Niech szewc nie osądza po­wyżej obuwia.


niech-szewc-nie osądza-po­wyżej-obuwia
apellesniechszewcnie osądzapo­wyżejobuwianiech szewcszewc nie osądzanie osądza po­wyżejpo­wyżej obuwianiech szewc nie osądzaszewc nie osądza po­wyżejnie osądza po­wyżej obuwianiech szewc nie osądza po­wyżejszewc nie osądza po­wyżej obuwianiech szewc nie osądza po­wyżej obuwia

Alpy ścigane wzrokiem ze szczytu na szczyt uciekają wyżej, wyżej przebiły błękit i zajęły nieboSpoglądać w górę, sięgać myślą poza granice widzialnego świata... i wznosić się wyżej... zawsze wyżej...Spoglądać w górę, sięgać myślą po­za gra­nice widzial­ne­go świata... i wzno­sić się wyżej... zaw­sze wyżej.Bądź jak wiatr, który rzuca się w przestrzeń z jaskini skalnej. Wznoś się wyżej, coraz wyżej...Niejednego fatalny stan obuwia uchronił przed podjęciem zdecydowanych kroków.Z góry wiadomo, że szewc jest bardziej powołany do pisania o skórze niż prawnik.