nieHAiKU Masz wątpli­wości - Nie zrzu­caj na je­sień dnia Opuść siebie... tańcz 2012  


niehaiku-masz-wątpli­woś-nie-zrzu­caj-na ­sień-dnia-opuść-siebie-ńcz-2012- 
wdechniehaikumaszwątpli­wościniezrzu­cajna je­sieńdniaopuśćsiebietańcz2012 niehaiku maszmasz wątpli­wościwątpli­wościnienie zrzu­cajzrzu­caj na je­sieńna je­sień dniadnia opuśćopuść siebiesiebie tańcztańcz 2012niehaiku masz wątpli­wościmasz wątpli­wościnie zrzu­cajnie zrzu­caj na je­sieńzrzu­caj na je­sień dniana je­sień dnia opuśćdnia opuść siebieopuść siebie tańczsiebie tańcz 2012tańcz 2012  niehaiku masz wątpli­wościnie zrzu­caj na je­sieńnie zrzu­caj na je­sień dniazrzu­caj na je­sień dnia opuśćna je­sień dnia opuść siebiednia opuść siebie tańczopuść siebie tańcz 2012siebie tańcz 2012  nie zrzu­caj na je­sień dnianie zrzu­caj na je­sień dnia opuśćzrzu­caj na je­sień dnia opuść siebiena je­sień dnia opuść siebie tańczdnia opuść siebie tańcz 2012opuść siebie tańcz 2012  

tańcz tańcz póki sił masz w nogach tańcz tańcz żeby ludzki byt cię nie dołował tańcz tańcz w rytm swo­jej muzyki tańcz tańcz aż zagłuszysz swo­je wewnętrzne krzyki tańcz tańcz aż słoneczny przyj­dzie dzień tańcz tańcz aż pójdą so­bie tros­ki w cień tańcz tańcz niech ra­dość się ciebie kur­czo­wo trzyma tańcz tańcz a two­je zdro­wie się dłużej utrzyma  Jeżeli masz wątpli­wości - mów prawdę.Gdy człowiek na początku jest pew­ny, kończy na wątpli­wości, a gdy zaczy­na od wątpli­wości, kończy na pewności./niehaiku/ Cho­ra am­bic­ja - Pro­fe­sor od stu łokci Ludzi potrąca /niehaiku/ Szem­ra­ny tomik Krzyżówka - zgad­nij które Wer­sy są moje /niehaiku/ Zwodzo­ne mos­ty Inżynieria per­fek­cji - Działania ko­biet /niehaiku/ Cham­stwo bez wstydu Ob­naża się wszystkiemu Plamą honoru /niehaiku/ Ty­le przed lustrem A tak łat­wo - straciła Całą swoją twarz ```````````````````````````````````` /HAiKU/ Grud­ka na plaży Sku­lo­ny owad cały - Mały bursztynek Kiedy przychodzisz z pra­cy, to masz lat ile masz. Kiedy kocha­my się późnym po­połud­niem, to sta­jesz się ener­giczną trzydziestolatką. Kiedy kocha­my się przed północą, to jes­teś już sza­loną dwudziestolatką. A kiedy kocha­my się nad ra­nem, to mam wątpli­wości i wyrzu­ty, bo jes­teś już bar­dzo nieletnią...Nie ma wątpli­wości, że ziemia nasza nie jest dla aniołów.