Niena­wiścią nie można za­jechać da­leko, za da­leko można.


niena­wiśą-nie można-za­jechać-da­leko-za da­leko-można
kazimierz przerwa-tetmajerniena­wiściąnie możnaza­jechaćda­lekoza da­lekomożnaniena­wiścią nie możnanie można za­jechaćza­jechać da­lekoza da­leko możnaniena­wiścią nie można za­jechaćnie można za­jechać da­lekoniena­wiścią nie można za­jechać da­leko

Kiedyś wy­myśliłem so­bie taką własną normę – jak da­leko można się po­sunąć za da­leko. Nor­my są po to, by porządko­wać świat. Wy­cie­czki po­za nor­my by­wają poszu­kiwa­niem jak naj­większe­go ob­sza­ru wolności.Wiele można zdziałać niena­wiścią, ale jeszcze więcej miłością.Trze­ba niekiedy wie­dzieć jak da­leko można się po­sunąć za daleko.Cza­sem można zajść da­leko, idąc w śla­dy ko­goś, kto wie, dokąd zmierza.Po­tykając się można zajść da­leko; nie wol­no tyl­ko upaść i nie pod­nieść się.Kiedy się jeszcze niena­widzi to, co się tkli­wie kochało, da­leko bar­dzo ser­cu do zu­pełne­go uleczenia.