Niena­widzę kiedy ludzie mówią mi: - Spróbuj o tym nie myśleć. Niesa­mowi­cie mnie to de­ner­wu­je, mam ochotę wte­dy wbić im nóż w udo i spy­tać: -Bo­li ?! Spróbuj o tym nie myśleć! 


niena­widzę-kiedy-ludzie-mówią-mi-spróbuj-o tym-nie myść-niesa­mowi­cie-mnie-to de­ner­wu­-mam-ochotę-wte­dy-wbić-im nóż
whiteangel ♥niena­widzękiedyludziemówiąmispróbujo tymnie myślećniesa­mowi­ciemnieto de­ner­wu­jemamochotęwte­dywbićim nóżw udoi spy­taćbo­li spróbujnie myśleć niena­widzę kiedykiedy ludzieludzie mówiąmówią mispróbujspróbuj o tymo tym nie myślećniesa­mowi­cie mniemnie to de­ner­wu­jemam ochotęochotę wte­dywte­dy wbićwbić im nóżim nóż w udow udo i spy­tać spróbuj o tymniena­widzę kiedy ludziekiedy ludzie mówiąludzie mówią mispróbuj o tymspróbuj o tym nie myślećniesa­mowi­cie mnie to de­ner­wu­jemam ochotę wte­dyochotę wte­dy wbićwte­dy wbić im nóżwbić im nóż w udoim nóż w udo i spy­tać

Ile razy mam cie od­rzu­cać bys mnie zobaczył jak długo mam myśleć, że jes­tem niczy żeby się o tym przekonać dlacze­go tak moc­no cie kocham ? kocham kocham kocham ...mame ...tate ...brata te miłości mam w sercu jes­teś miłością mo­jego życia kocham cię ser­cem i palcem kocham no­sem i ustami kocham, uwielbiam utożsa­miam cię z bogiem ta ilość ogar­nia mnie całą i śnie i tęsknie i płacze a ty mnie nie znasz spróbuj mnie zrozumieć. wejść w mo­je wnętrze. uj­rzeć mo­je serce. dos­trzec mo­je marze­nia. zauważyć moją obec­ność, zaw­sze gdy jej potrzebujesz. zaw­sze, gdy wychodzę mówię: kocham cię, do zo­bacze­nia wie­czo­rem. ale... kiedyś odejdę, nag­le, bez pożeg­na­nia. szko­da życia na kłótnie, wrzas­ki. spróbuj od­puścić, gdy widzisz, że nie mam sił.Jest w nas wszystkich zdolność jasnowidzenia w sprawach od dawna rozstrzygniętych. Zawsze umiemy zająć słusznie stanowisko w walce, której dalszy ciąg jest już dobrze znany. Ale spróbuj braciszku, spróbuj aniołku, spróbuj przylaszczko ty moja, zająć stanowisko w sprawie, która rozgrywa się teraz w twojej obecności. Spróbuj, słodka dziecino, spróbuj krówko boża, wybierać bez pewności, co jutro przyniesie. Zobaczysz, że to nie takie proste jak wybór z bezpiecznego dystansu lat i to lat przeżytych przez kogo innego.Nie naw­ra­caj mnie, Bo wiesz że Cię nie usłucham. Nie myśl o mnie, Bo wiesz że Cię zlekceważę. Nie prze­bywaj przy mnie, Bo wiesz że Cię zranię. Nie rób nicze­go dla mnie, Bo wiesz że te­go nie docenię. Po pro­su pozwól mi: Być przy Tobie, Myśleć o Tobie, Prze­mawiać do Ciebie, I czy­nić dla Ciebie dobro. Jed­nak mam jedną prośbę. Nie porzuć mnie. Bo wte­dy stoczę się w krainę ciem­ności i bólu.Jak ja niena­widzę te­go człowieka. Dob­rze, że nie mam bro­ni, bo bym go za­biła. Że też ta­cy ludzie się rodzą. Wie­rzyłam mu, ufałam. Ko­niec z myśle­niem o tym. Koniec! Niektórzy chwalą się, że mówią to, co myślą; nie rozumieją przy tym, że nie umieją myśleć.