Niepew­ność rodzi gniew, niepew­ność rodzi ból.


niepew­ność-rodzi-gniew-niepew­ność-rodzi-ból
edyta bartosiewiczniepew­nośćrodzigniewniepew­nośćbólniepew­ność rodzirodzi gniewniepew­ność rodzirodzi bólniepew­ność rodzi gniewniepew­ność rodzi ból

Przyszłość jest chaotyczna i niepew­na, gdyż chaos i niepew­ność tkwi w sa­mym człowieku.Gdy­bym pa­lił, za­paliłbym te­raz pa­piero­sa, pat­rząc na rzekę i myśląc o tym, jak wszys­tko jest mętne i niepew­ne, a tak, nie paląc, po­myślę tyl­ko, że wszys­tko jest mętne i niepew­ne, rzeczy­wiście, ale bez pa­piero­sa, cho­ciaż pa­pieros, gdy­bym go pa­lił, sam z siebie wy­raziłby mętność i niepew­ność rzeczy, tak jak dym, gdy­bym palił.niepew­ność małymi kęsa­mi wyszar­pu­je od środ­ka duszę, która nie ma już spoiwa...Nie każda bez­czyn­ność rodzi myśliciela.Im większe w człowieku wewnętrzne roz­bi­cie, poczu­cie włas­nej słabości, niepew­ności i lęk, tym większa tęskno­ta za czymś, co go z pow­ro­tem sca­li, da pew­ność i wiarę w siebie.