nies­kończe­nie wiele le­piej nie mieć zasług i być Zba­wionym aniżeli mieć nies­kończe­nie wiele zasług i być potępionym ! oczy­wis­cie nie chodzi oto by się le­nić i obi­jać w służbach Bożych, ale chodzi oto by się nie wy­wyższać z pychy i próżności, że w czym­kolwiek


nies­kończe­nie-wiele-­piej-nie mieć-zasług-i być-zba­wionym-aniżeli-mieć-nies­kończe­nie-wiele-zasług-i być-potępionym
jacobnies­kończe­niewielele­piejnie miećzasługi byćzba­wionymaniżelimiećpotępionymoczy­wis­cienie chodziotoby sięle­nići obi­jaćw służbachbożychalechodzinie wy­wyższaćz pychyi próżnościże w czym­kolwieksamso­biepo­radzę bo bezbożejpo­mocyna­wetdob­rejmyślinie możemyjak stwier­dzapis­moŚwięte nies­kończe­nie wielewiele le­piejle­piej nie miećnie mieć zasługzasług i byći być zba­wionymzba­wionym aniżelianiżeli miećmieć nies­kończe­nienies­kończe­nie wielewiele zasługzasług i byći być potępionympotępionymoczy­wis­cieoczy­wis­cie nie chodzinie chodzi otooto by sięby się le­nićle­nić i obi­jaći obi­jać w służbachw służbach bożychale chodzichodzi otooto by sięby się nie wy­wyższaćnie wy­wyższać z pychyz pychy i próżnościsam so­bieso­bie po­radzę bo bez bożejbożej po­mocypo­mocy na­wetna­wet dob­rejdob­rej myślimyśli miećmieć nie możemyjak stwier­dza pis­mopis­mo Świętenies­kończe­nie wiele le­piejwiele le­piej nie miećle­piej nie mieć zasługnie mieć zasług i byćzasług i być zba­wionymi być zba­wionym aniżelizba­wionym aniżeli miećaniżeli mieć nies­kończe­niemieć nies­kończe­nie wielenies­kończe­nie wiele zasługwiele zasług i byćzasług i być potępionymi być potępionymoczy­wis­cie nie chodzioczy­wis­cie nie chodzi otonie chodzi oto by sięoto by się le­nićby się le­nić i obi­jaćle­nić i obi­jać w służbachi obi­jać w służbach bożychale chodzi otochodzi oto by sięoto by się nie wy­wyższaćby się nie wy­wyższać z pychynie wy­wyższać z pychy i próżnościsam so­bie po­radzę bo bez bożej po­mocybożej po­mocy na­wetpo­mocy na­wet dob­rejna­wet dob­rej myślidob­rej myśli miećmyśli mieć nie możemyjak stwier­dza pis­mo Święte

Fa­ceci,których znam sa­mi nie wiedzą o czym mówią.Upar­cie twier­dza,że nie liczy się wygląd,tyl­ko to ja­ka dziew­czy­na jest.A gdy kiedyś spy­tałam ja­ka po­win­na być ta ideal­na zgod­nie stwier­dzi­li:Żyć lekko, ale nie lekkomyślnie, mieć odwagę bez pychy, okazywać zaufanie i radosne wyrzeczenie bez fatalizmu - oto sztuka życia.Dlacze­go wszechmogący, nies­kończe­nie potężny Bóg mu­si zaw­sze występo­wać w ro­li pe­ten­ta, pod­czas gdy nam, nies­kończe­nie słabym, śmier­telnym is­to­tom, przyz­na­je się pra­wo do ig­no­rowa­nia go całymi la­tami oraz do pełni zain­te­reso­wania w mo­men­cie, kiedy przyj­dzie nam ocho­ta przer­wać milczenie? Nie chodzi o to by być szczęśli­wym na twarzy, chodzi o to by mieć to szczęście w duszy.wo­le mieć nic od czegoś ta­kie nic, nie wrzu­ca w ogień nie dos­kwiera gdy mroźno na dworze ta­kie nic nie tęskni ani nie wzdycha nic to nic to nie fizyka ani nie chemia nie splot języków zwodzeń nie en­dorfi­ny w mózgu nic to nic, bez większe­go roz­rachun­ku nic nie krzyczy nic nie chodzi dziś wkurwione nic to dob­ra stro­na baśni w niczym nic ci nie pomoże i nic z niczym nic nie może Trze­ba się cie­szyć z te­go co się ma. To bar­dzo ważne. Choćby się miało od­ro­binę, zaw­sze to będzie nies­kończe­nie więcej niż nic.