Niesione wiat­rem słowa przez zielo­ne po­la słod­ko spi­jane przez da­my serc. Kochanków wołanie z tęsknotą do­biega myśli ich nies­po­koj­ne. Pod­niosłe ok­rzy­ki bi­tew­ne się rwą do serc od­ległych. Ocze­kiwa­nie na list nadziei jak na przebłysk słońca zza chmur. Tętent ko­pyt na uli­cach ka­mien­nych echem się niesie. Bez­powrot­ne miłości. ~his­to­ria mu­zyki 13.01.2014r.


niesione-wiat­rem-słowa-przez-zielo­ne-po­-słod­ko-spi­jane-przez-da­my-serc-kochanków wołanie-z tęsknotą-do­biega-myśli-ich
lunaloveniesionewiat­remsłowaprzezzielo­nepo­lasłod­kospi­janeda­myserckochanków wołaniez tęsknotądo­biegamyśliichnies­po­koj­nepod­niosłe ok­rzy­kibi­tew­ne sięrwądo sercod­ległychocze­kiwa­nie na listnadzieijak na przebłysksłońcazzachmurtętent ko­pytna uli­cachka­mien­nychechem sięniesiebez­powrot­nemiłości~his­to­riamu­zyki13012014rniesione wiat­remwiat­rem słowasłowa przezprzez zielo­nezielo­ne po­lapo­la słod­kosłod­ko spi­janespi­jane przezprzez da­myda­my serckochanków wołanie z tęsknotąz tęsknotą do­biegado­biega myślimyśli ichich nies­po­koj­nepod­niosłe ok­rzy­ki bi­tew­ne siębi­tew­ne się rwąrwą do sercdo serc od­ległychocze­kiwa­nie na list nadzieinadziei jak na przebłyskjak na przebłysk słońcasłońca zzazza chmurtętent ko­pyt na uli­cachna uli­cach ka­mien­nychka­mien­nych echem sięechem się niesiebez­powrot­ne miłości~his­to­ria mu­zykiniesione wiat­rem słowawiat­rem słowa przezsłowa przez zielo­neprzez zielo­ne po­lazielo­ne po­la słod­kopo­la słod­ko spi­janesłod­ko spi­jane przezspi­jane przez da­myprzez da­my serckochanków wołanie z tęsknotą do­biegaz tęsknotą do­biega myślido­biega myśli ichmyśli ich nies­po­koj­nepod­niosłe ok­rzy­ki bi­tew­ne się rwąbi­tew­ne się rwą do sercrwą do serc od­ległychocze­kiwa­nie na list nadziei jak na przebłysknadziei jak na przebłysk słońcajak na przebłysk słońca zzasłońca zza chmurtętent ko­pyt na uli­cach ka­mien­nychna uli­cach ka­mien­nych echem sięka­mien­nych echem się niesie

szep­tu wiat­rem tka­ne słowa nies­po­tyka­ne dla samotnych nadnaturalne a tak do­kuczli­wie ssał ich głód wys­tro­jony niczym cud jak diament lśniący ze snu Krys­ty­na A.Sz. 07.05.2016r. -krysta
szep­-wiat­rem-tka­ne-słowa-nies­po­tyka­ne-dla-samotnych-nadnaturalne-a-tak-do­kuczli­wie-ssał-ich-głód-wys­tro­jony-niczym-cud-jak