Nieważne, że nie znasz ortografii! Grunt, że wysłowiłeś myśl i wysłałeś ją w Internet. A właściwie nie musi w tym być nawet żadnej myśli - wystarczy, że dobrze ci z tym, żeś napisał.


nieważne-że-nie-znasz-ortografii-grunt-że-wysłowiłeś-myśl-i-wysłałeś-ją-w-internet-a-właściwie-nie-musi-w-tym-być-nawet-żadnej-myśli
lucia muskovanieważneżenieznaszortografiigruntwysłowiłeśmyślwysłałeśinternetwłaściwiemusitymbyćnawetżadnejmyśliwystarczydobrzetymżeśnapisałże nienie znaszże wysłowiłeśwysłowiłeś myślmyśl ii wysłałeśwysłałeś jąw internetwłaściwie nienie musimusi ww tymtym byćbyć nawetnawet żadnejżadnej myślimyśliwystarczyże dobrzedobrze ciz tymżeś napisałże nie znasznie znasz ortografiiże wysłowiłeś myślwysłowiłeś myśl imyśl i wysłałeśi wysłałeś jąwysłałeś ją wją w interneta właściwie niewłaściwie nie musinie musi wmusi w tymw tym byćtym być nawetbyć nawet żadnejnawet żadnej myśliżadnej myśliże dobrze cidobrze ci zci z tym

To ta­kie dziw­ne i niepojęte. Wstajesz,fajka,kawa,fajka. Znów leżysz,internet,fajka,internet. Idziesz do łazien­ki ,my­jesz się bo może coś. Jed­nak nic sie nie dzieje.Kawa,fajek,internet. Obiad. Jesz bo mu­sisz. I znów ro­bisz coś wbrew sobie. Fajek,internet,fajek,piwo. Od­bierasz te­lefon. Nie masz siły wstać. Nie idziesz a to właśnie te coś. Piwo,fajek. Wan­na,przy­sypiasz,wychodzisz,bo zimno. Jesz, coś zimnego,starego,nieważne. Fajek,piwo,internet,śpisz. Ko­lej­ny dzień,miesiąc,rok. Pra­ca od cza­su do cza­su Aby na pi­wo,faj­ki,zim­ne jedzenie. Zna­jomi raz na ja­kiś czas aby coś. Rodzi­na żyje sobą ma się dobrze. Ty , nieważne.Myśl dobrze o wszystkich - nie myśl źle o nikim. Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.Może myślisz, Że zaw­sze jest tak, jak myślisz... Po­myśl nad tym, Bo to wprost nie do pomyślenia... Żebyś zaw­sze myślał, Że myślisz dobrze! Dob­rze nad tym pomyśl... Dobrze? To dob­rze zrobi Two­jemu myśleniu.Jak się nad tym zastanowić, to właściwie wszyscy najlepsi są weseli. Znacznie lepiej jest być wesołym, a poza tym to o czymś świadczy. To jest coś w rodzaju osiągnięcia nieśmiertelności za życia.Tak to więc wszystko, na tym słusznie przeklętym świecie, wszystko, co się poczyna z dziewiczego natchnienia myśli, musi być sprzedanym za 30 srebrników.To, co się pospolicie nazywa intelektualizmem, powinno się raczej nazywać szablonem. U nas ludzie myślą, że każdy, który myśli, tym samym już dobrze myśli.