Nig­dy człowiek nie wy­ras­ta na ty­le ze swoich lat dziecięcych, by nie szu­kał w swym otocze­niu społecznym opar­cia i życzliwości.


nig­dy-człowiek-nie wy­ras­-na ty­-ze swoich-lat-dziecięcych-by nie szu­kał-w swym-otocze­niu-społecznym-opar­cia-i życzliwoś
antoni kępińskinig­dyczłowieknie wy­ras­tana ty­leze swoichlatdziecięcychby nie szu­kałw swymotocze­niuspołecznymopar­ciai życzliwościnig­dy człowiekczłowiek nie wy­ras­tanie wy­ras­ta na ty­lena ty­le ze swoichze swoich latlat dziecięcychby nie szu­kał w swymw swym otocze­niuotocze­niu społecznymspołecznym opar­ciaopar­cia i życzliwościnig­dy człowiek nie wy­ras­taczłowiek nie wy­ras­ta na ty­lenie wy­ras­ta na ty­le ze swoichna ty­le ze swoich latze swoich lat dziecięcychby nie szu­kał w swym otocze­niuw swym otocze­niu społecznymotocze­niu społecznym opar­ciaspołecznym opar­cia i życzliwościnig­dy człowiek nie wy­ras­ta na ty­leczłowiek nie wy­ras­ta na ty­le ze swoichnie wy­ras­ta na ty­le ze swoich latna ty­le ze swoich lat dziecięcychby nie szu­kał w swym otocze­niu społecznymw swym otocze­niu społecznym opar­ciaotocze­niu społecznym opar­cia i życzliwościnig­dy człowiek nie wy­ras­ta na ty­le ze swoichczłowiek nie wy­ras­ta na ty­le ze swoich latnie wy­ras­ta na ty­le ze swoich lat dziecięcychby nie szu­kał w swym otocze­niu społecznym opar­ciaw swym otocze­niu społecznym opar­cia i życzliwości

Tak ra­dykal­nie zmieni­liśmy swo­je otocze­nie, że mu­simy te­raz zmieniać sa­mych siebie, żeby w tym no­wym otocze­niu móc egzystować.Człowiek tęskni za tym, cze­go nie ma, gu­bi to, cze­go szu­kał i szu­ka to co zgubił.Jeżeli ktoś jest niez­dolny do te­go, aby ufać ludziom, jeśli nie doświad­czył nig­dy zaufa­nia, to nie zro­zumie is­to­ty chrześci­jaństwa. Będzie szu­kał Bo­ga w sce­nie, w przed­miotach - nie w ludziach.Daj­cie mi pun­kt opar­cia, a po­ruszę ziemię.Bo ja to se*ksu nie lu­bię, odkąd czy­tam wiersze! - A Ty ciągle wzdychasz - cze­go Ty chcesz więcej? - Prze­cież piorę, sprzątam, pra­cuję, gotuję! - Weż wier­sze do ręki, to się wyluzujesz! - Poczy­tamy ra­zem, ob­jaśni­my sobie... se*ks jest ob­sce­niczny! - będziesz biegły w mowie! - Do ko­go ja mówię!?...zno­wu mi gdzieś uciekł!? Pew­nie będzie te­raz szu­kał swoich WŁAS­NYCH uciech!!! Minęło już ty­le lat Ty wciąż w mo­jej głowie I mi­mo, że dro­gi się rozeszły Nig­dy Cię nie zapomnę Wiem, że to niepop­rawne Wciąż tęsknić za Tobą Masz już swo­je życie Chy­ba mam coś z głową. Uczu­cia tak łat­wo nie giną Wciąż duszą mnie nieustannie Chciałabym je zabić Jed­nak nie potrafię Jed­no się skończyło In­ne na­dal będzie trwać Tak be­zus­tannie, jeszcze wiele lat...