Nig­dy nie po­win­niśmy się wstydzić przeszłości. To ona nas kształtu­je.. to dzięki niej jes­teśmy ja­cy jesteśmy... To ona jest tym co było, jest i będzie...


nig­dy-nie po­win­śmy ę-wstydzić-przeszłoś-to-ona-nas-kształ­-to dzięki-niej-jes­teśmy-ja­cy-jesteśmy-to-ona-jest tym
niebędęjuliąnig­dynie po­win­niśmy sięwstydzićprzeszłościtoonanaskształtu­jeto dziękiniejjes­teśmyja­cyjesteśmyjest tymco byłojest i będzienig­dy nie po­win­niśmy sięnie po­win­niśmy się wstydzićwstydzić przeszłościona nasnas kształtu­jeto dzięki niejniej jes­teśmyjes­teśmy ja­cyja­cy jesteśmyona jest tymjest tym co byłonig­dy nie po­win­niśmy się wstydzićnie po­win­niśmy się wstydzić przeszłościona nas kształtu­jeto dzięki niej jes­teśmyniej jes­teśmy ja­cyjes­teśmy ja­cy jesteśmyjesteśmy to onaona jest tym co było

Spoj­rzałam jej w oczy a ona zgwałciła mnie swoim spojrzeniem. W jed­nej chwili owładnęło mną sek­sual­ne podniecenie. Nig­dy nie ubolewałam nad tym, że jes­tem lesbą. Wi­dać było po niej, że ona też nie, na pewno.życie bu­dować na­leży w tym cza­sie i w tym miej­scu, w którym sa­mi jes­teśmy. tam gdzie nas nie ma, nig­dy nie będzie nasze­go życia.Miłości nie po­win­niśmy zbyt często ubierać w słowa, wszakże to ona sa­ma wo­li się rozbierać...Kochanie Po­win­niśmy to zro­bić zu­pełnie odwrotnie Powoli Po­win­niśmy pozwolić Przyjść te­mu jak wiel­kiej fali Utonąć god­nie i po czub­ki palców Nie tak, nie tak Kochanie Burzo letnia Huraganie Zak­rztu­siłam się nami Zbyt szybko Poz­nałam smak two­jej skóry Zapach Zbyt późno Przejrzałam Ko­lor duszy Miłość Sie­działa jeszcze w pociągu Nie zdążyła na czas Przybiegła Zdyszana Nie było już nas Namiętność Zapłonęła I zgasła Dzięki tobie Kocham i nie kocham te­go miasta Gdy jesteśmy - jej nie ma, gdy ona jest - nie będzie nas.Połowa naszych po­myłek po­lega na tym, że kieru­jemy się uczu­ciem, gdy po­win­niśmy myśleć. Dru­ga połowa, że ro­zumu­jemy, kiedy win­niśmy za­wie­rzyć uczuciu.