Nig­dy więcej nie pat­rz na mnie Ta­kim sercem...


nig­dy-więcej-nie pat­rz-na mnie-ta­kim-sercem
andreanig­dywięcejnie pat­rzna mnieta­kimsercemnig­dy więcejwięcej nie pat­rznie pat­rz na mniena mnie ta­kimta­kim sercemnig­dy więcej nie pat­rzwięcej nie pat­rz na mnienie pat­rz na mnie ta­kimna mnie ta­kim sercemnig­dy więcej nie pat­rz na mniewięcej nie pat­rz na mnie ta­kimnie pat­rz na mnie ta­kim sercemnig­dy więcej nie pat­rz na mnie ta­kimwięcej nie pat­rz na mnie ta­kim sercem

on sie­dzi smut­ny, zamyślony. po­deszła i zapytała. A: Chodzi o mnie? K: Myślisz że nie mam co ro­bić tyl­ko myśleć o tobie? A: Myślisz że na ni­kim więcej mi nie za­leży jak na tobie? ob­wróciła się i poszła. nig­dy więcej się nie zobaczyli Le­piej żeby mnie niena­widzi­li ta­kim, ja­ki jes­tem, niż kocha­li ko­goś, kim nig­dy nie będę.Jes­teś naj­lep­szym człowiekiem, ja­kiego w życiu znałem. Ty je­den nig­dy się na mnie nie roz­gniewałeś, nig­dy mnie nie osądzałeś i ja­kimś spo­sobem nau­czyłeś mnie więcej o życiu, niż każdy syn mógłby so­bie życzyć. Przep­raszam też, że nie mogę być tu­taj z tobą te­raz i niena­widzę siebie za to, co ci ro­bię. Ale strasznie się boję, tato.Strasz, strasz mnie piekłem. Łgarz! łżesz ty księże w twarz, ja nie wierzę w was i w życie pośmiertne. Masz... to cze­go ja nie chcę - złą twarz i grzechy nikczemne. Pat­rz i zaz­drość aż pęknie twój brzuch przez wnętrze me piękne. Niech sczeźnie twa wiara przeklęta, byś umarł i poszedł do piekła. Nicze­go ci więcej nie życzę niż wsty­du przed Bos­kim obliczem prawdziwym.Nig­dy nie pozwól, aby ktoś Cię zmieniał wbrew Two­jej woli. Nig­dy nie daj so­bie mówić, co masz ro­bić, kim masz być.. Uwierz mi, jeśli ktoś mówi, że Cię kocha, a nie ak­ceptu­je Cię ta­kim, ja­kim jesteś, Jeśli nie możesz przy nim być sobą.. Nie jest wart Two­jego uczucia.Spoj­rzałeś mi w oczy i szyb­ko swój wzrok odwróciłeś. Zra­niłeś sam siebie ra­niąc mnie. Wiesz co? Twój ból już mnie nie bo­li... Choćby mnie miało spa­lić, nig­dy...! Nig­dy! nie po­wiem Ci, że tęsknię.