O uświado­mionej wrażli­wości: Po­kuta za przyjście na świat.


o uświado­mionej-wrażli­woś-po­kuta-za przyjście-na świat
marcin kosseko uświado­mionejwrażli­wościpo­kutaza przyjściena świato uświado­mionej wrażli­wościpo­kuta za przyjścieza przyjście na światpo­kuta za przyjście na świat

O cenie, jaką płacimy za przyjście na świat dowiadujemy się opuszczając go.Znie­czu­lica – by­wa ochronną sko­rupką, gdy świat twój ogar­nia szaleństwo... Wrażli­wość za­bijasz do­piero wówczas, kiedy zez­wa­lasz na okrucieństwo.Spra­wied­li­wości mu­si się stać za­dość, choćby świat miał zginąć.Widziałem przyjście Pa­na: płaszcz chwały go odziewał I z ta­kiej szedł win­ni­cy, co rodzi gro­na gniewu.Po­kutą sta­je się niekiedy ko­nie­czność dal­sze­go grzeszenia.Wrażli­wa była, nad wy­raz czuła. Dla­tego jednych na dru­gich szczuła. I żeby nie było, po­niżej wer­sja druga. Dla każde­go coś miłego : Wrażli­wy był, nad wy­raz czuł. Dla­tego jednych na dru­gich szczuł.