Obudziłem się i wie­działem, że od­szedł. Wie­działem to od ra­zu. Kiedy się ko­goś kocha, wie się ta­kie rzeczy.


obudziłem ę-i wie­działem-że od­szedł-wie­działem to od ra­zu-kiedy ę-ko­goś-kocha-wie ę-­kie-rzeczy
david almondobudziłem sięi wie­działemże od­szedłwie­działem to od ra­zukiedy sięko­gośkochawie sięta­kierzeczyobudziłem się i wie­działemkiedy się ko­gośko­goś kochawie się ta­kieta­kie rzeczykiedy się ko­goś kochawie się ta­kie rzeczy

Stworzyłem dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że ładne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze. Stworzyłem ko­lej­ne dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że świetne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze Stworzyłem trze­cie dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że piękne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze. Stworzyłem os­tatnie dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że przecudowne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze. Z og­romnym zdzi­wieniem za­pytałeś mnie czy żartuje, a ja za­dowo­lony, padłem z wy­cieńcze­nia na ziemie, od­po­wiadając: Tak! Zna­joma z pra­cy widząc mój wy­raz twarzy zapytała: - Co się stało? - Nic! - od­po­wie­działem, po chwi­li do­dając - Do­padła mnie rzeczy­wis­tość! - Rzeczy­wiście, jest to prob­lem gdy ma się głowę w chmurach! Kiedy po­wie­działem le­karzo­wi, że mam ubyt­ki w pa­mięci, pop­ro­sił o zapłatę z góry Po­wie­działem duszy mej, bądz spo­koj­na, cze­kaj bez nadziei, bo byłaby nadzieją na niewłaści­we rzeczy.Ja, kiedy zaczy­nałem, nie byłem za­dowo­lony, jak długo przy­jaciele chwa­lili mnie. Kiedy za­mil­kli, po­myślałem: oho! No, a gdy po­sypały się ra­dy, żebym przes­tał, że zaułek, że śle­pa dro­ga, że się kończę, wie­działem już, że wszys­tko dobrze.Już wte­dy wie­działem, że będziesz moja