od kiedy ból da się nazwać czas bieg­nie wstecz na oślep przeg­ry­zając się w pół do istnienia od kiedy bliz­ny ot­worzyły wrota krzy­wiz­ny nieba sku­piają się w oku cyklopa od kiedy ćmy załamują światło ich skrzy­deł nie ima się mrok a popiół od nig­dy do teraz jest tyl­ko je­den cel by żyć i mi­lion po­wodów by umierać 


od kiedy-ból-da ę-nazwać-czas-bieg­nie-wstecz-na oślep-przeg­ry­zając ę-w pół-do istnienia-od-kiedy-bliz­ny-ot­worzyły-wrota
papillondenuitod kiedybólda sięnazwaćczasbieg­niewsteczna oślepprzeg­ry­zając sięw półdo istnieniaodkiedybliz­nyot­worzyływrotakrzy­wiz­nyniebasku­piająsięokucyklopaćmyzałamująświatłoichskrzy­dełnie ima sięmrokpopiółnig­dydo terazjesttyl­koje­dencelby żyćmi­lionpo­wodówbyumierać od kiedy bólból da sięda się nazwaćnazwać czasczas bieg­niebieg­nie wsteczwstecz na oślepna oślep przeg­ry­zając sięprzeg­ry­zając się w półw pół do istnieniado istnienia odod kiedykiedy bliz­nybliz­ny ot­worzyłyot­worzyły wrotawrota krzy­wiz­nykrzy­wiz­ny niebanieba sku­piająsku­piają sięw okuoku cyklopacyklopa odod kiedykiedy ćmyćmy załamujązałamują światłoświatło ichich skrzy­dełskrzy­deł nie ima sięnie ima się mrokpopiół odod nig­dynig­dy do terazdo teraz jestjest tyl­kotyl­ko je­denje­den celcel by żyćby żyć ii mi­lionmi­lion po­wodówpo­wodów byby umierać od kiedy ból da sięból da się nazwaćda się nazwać czasnazwać czas bieg­nieczas bieg­nie wsteczbieg­nie wstecz na oślepwstecz na oślep przeg­ry­zając sięna oślep przeg­ry­zając się w półprzeg­ry­zając się w pół do istnieniaw pół do istnienia oddo istnienia od kiedyod kiedy bliz­nykiedy bliz­ny ot­worzyłybliz­ny ot­worzyły wrotaot­worzyły wrota krzy­wiz­nywrota krzy­wiz­ny niebakrzy­wiz­ny nieba sku­piająnieba sku­piają sięsku­piają się wsię w okuw oku cyklopaoku cyklopa odcyklopa od kiedyod kiedy ćmykiedy ćmy załamująćmy załamują światłozałamują światło ichświatło ich skrzy­dełich skrzy­deł nie ima sięskrzy­deł nie ima się mrokmrok a popióła popiół odpopiół od nig­dyod nig­dy do teraznig­dy do teraz jestdo teraz jest tyl­kojest tyl­ko je­dentyl­ko je­den celje­den cel by żyćcel by żyć iby żyć i mi­lioni mi­lion po­wodówmi­lion po­wodów bypo­wodów by umierać 

Kiedy Ci smutno I kiedy Ci źle Zmar­twienia wyrzuć w kąt I pa­miętaj, że ja kocham Cię Kiedy dro­gi po­myli los zły I kiedy wszys­cy zapomną Pa­miętaj, że ja Ci pomogę Zaw­sze będziesz ze mną Kiedy Cię szczęście opuści I kiedy będziesz na skra­ju przepaści Nig­dy nie zwątp Póki światło nadziei nie zgaśnie Kiedy Twe oczy się śmieją I świat w około wiruje Pa­miętaj, że to JA! Nim nóż bo­leści ser­ce przekłuje Ja, Twój kochający tatuś...Cza­sem jest pot­rze­ba, żeby w pot­rze­bie pomóc, pot­rzeb­nym się czuć. Kiedy in­ni Cię potrzebują, zja­wić się, nie z nieba ale z dob­re­go serca, za­mias skrzy­deł uśmiech i słowo przy so­bie mieć.Nie sta­raj się mówić, dziecin­ko. Ja cię nie słyszę. Kiedy wyj­dziesz, poszu­kaj ptaków; jeśli usłyszysz swo­bod­ny trze­pot ich skrzy­deł, to znaczy że żyjesz.Kiedy kobieta wzniesie się do nieba, to aż do siódmego nieba, ale kiedy spadnie do piekła to aż na samo dno.Kiedy kobieta wzniesie się do nieba, to aż do siódmeg nieba. Ale kiedy spadnie do piekła, to aż na same dno.Kiedy za­pom­ni­my o przeszłości tato? Nig­dy sy­nu, czas uleczy ra­ny, lecz bliz­ny pozostają.