Od ze­ra do su­per­bo­hate­ra, każdy by tak chciał, lecz nie każdy ro­bi coś w tym kierunku.


od ze­ra-do su­per­bo­hate­ra-każdy-by tak-chciał-lecz-nie każdy-ro­bi-coś-w tym-kierunku
ryderod ze­rado su­per­bo­hate­rakażdyby takchciałlecznie każdyro­bicośw tymkierunkuod ze­ra do su­per­bo­hate­rakażdy by takby tak chciałlecz nie każdynie każdy ro­biro­bi coścoś w tymw tym kierunkukażdy by tak chciałlecz nie każdy ro­binie każdy ro­bi cośro­bi coś w tymcoś w tym kierunkulecz nie każdy ro­bi cośnie każdy ro­bi coś w tymro­bi coś w tym kierunkulecz nie każdy ro­bi coś w tymnie każdy ro­bi coś w tym kierunku

Każdy wojownik światła bał się kiedyś podjąć walkę. Każdy wojownik światła zdradził i skłamał w przeszłości. Każdy wojownik światła utracił choć raz wiarę w przyszłość. Każdy wojownik światła cierpiał z powodu spraw, które nie były tego warte. Każdy wojownik światła wątpił w to, że jest wojownikiem światła. Każdy wojownik światła zaniedbywał swoje duchowe zobowiązania. Każdy wojownik światła mówił Ja cię kocham, i o tym wiem To do ciebie na­leży każdy me­go życia dzień Chciałabym ci coś po­wie­dzieć, lecz po­rażki się boje Te­raz na roz­sta­ju dróg stoję Bo chce zaurocze­nie wyz­nać ci Lecz bo­je się , że Na tym świecie każdy jest bo­gaczem. Tyl­ko że nie każdy wie, gdzie są je­go majętności.Każdy z nas nieuchronny, Każdy bez granic, Każdy z włas­ny pra­wem na ziemi, Po­nieważ każde­mu z nas da­no wie­czną jej powagę. Każdy niesie świętość równą świętości innych.Bo każdy jest czyjąś manią, lecz nie każdy o tym wie. Nasłuchuję kroków, bzdur­nych wyroków... ...Nie. Wal­czę ze sobą, umieram powoli, a Ciebie to jed­nak nie boli. Po­win­nam w końcu pod­dać się...? Nie! Widzę, nie widzisz. Spoj­rze­niem szydzisz. A może jednak... Nie? Kochałam. Zdobyłam. Prawdę odkryłam? Nie...