Od­kry­wam żałosną prawdę, że niektórzy ludzie rodzą się, a po­tem przechodzą przez cudze życie niekiedy je­dynie po to, aby in­nym ułat­wić od­kry­cie ja­kiejś gorzkiej wie­dzy o so­bie lub nie­rzad­ko zu­pełnie nieświado­mie pomóc im przetrwać.


od­kry­wam-żałosną-prawdę-że niektórzy-ludzie-rodzą-ę-a po­tem-przechodzą-przez-cudze-życie-niekiedy-­dynie-po to-aby in­nym
henryk pająkod­kry­wamżałosnąprawdęże niektórzyludzierodząsięa po­temprzechodząprzezcudzeżycieniekiedyje­dyniepo toaby in­nymułat­wićod­kry­cieja­kiejśgorzkiejwie­dzyo so­bielubnie­rzad­kozu­pełnienieświado­miepomócim przetrwaćod­kry­wam żałosnążałosną prawdęże niektórzy ludzieludzie rodząrodzą sięa po­tem przechodząprzechodzą przezprzez cudzecudze życieżycie niekiedyniekiedy je­dynieje­dynie po toaby in­nym ułat­wićułat­wić od­kry­cieod­kry­cie ja­kiejśja­kiejś gorzkiejgorzkiej wie­dzywie­dzy o so­bieo so­bie lublub nie­rzad­konie­rzad­ko zu­pełniezu­pełnie nieświado­mienieświado­mie pomócpomóc im przetrwaćod­kry­wam żałosną prawdęże niektórzy ludzie rodząludzie rodzą sięa po­tem przechodzą przezprzechodzą przez cudzeprzez cudze życiecudze życie niekiedyżycie niekiedy je­dynieniekiedy je­dynie po toaby in­nym ułat­wić od­kry­cieułat­wić od­kry­cie ja­kiejśod­kry­cie ja­kiejś gorzkiejja­kiejś gorzkiej wie­dzygorzkiej wie­dzy o so­biewie­dzy o so­bie lubo so­bie lub nie­rzad­kolub nie­rzad­ko zu­pełnienie­rzad­ko zu­pełnie nieświado­miezu­pełnie nieświado­mie pomócnieświado­mie pomóc im przetrwać

Wszyscy ludzie przechodzą przez życie jak aktorzy na scenie, mniej lub więcej ucharakteryzowani przez reżyserię społeczną.Wi­tam Pana Chciałabym się pa­na za­pytać, jak to jest ba­wić się moimi uczuciami? Wchodzić bu­tami w życie i dep­tać naj­ważniej­sze wartości. Spra­wić, że się człowiek przy­wiążę, a po­tem nożyca­mi ob­ciąć tą nić, która nas łączyła. I być zim­nym. Zim­nym jak lód. Ja­kie to uczu­cie zos­ta­wić osobę krwa­wiącą na drodze zwa­nej życiem. Jeśli chce pan wie­dzieć, chętnie wyjaśnię.Za­pyta­no New­to­na, czy dużo cza­su zajęło mu sfor­mułowa­nie od­kry­tych przez niego praw. Odpowiedział: - Od­kry­te prze­ze mnie pra­wa są bar­dzo pros­te. For­mułowałem je szyb­ko, ale przed­tem bar­dzo długo myślałem.Cza­sem jest pot­rze­ba, żeby w pot­rze­bie pomóc, pot­rzeb­nym się czuć. Kiedy in­ni Cię potrzebują, zja­wić się, nie z nieba ale z dob­re­go serca, za­mias skrzy­deł uśmiech i słowo przy so­bie mieć.Ko­bieto! szu­kasz sen­su życia? Po­myśl, że są kra­je w których ko­biety nie mają nic do po­wie­dze­nia. Za od­kry­cie ręki mogą zos­tać zlin­czo­wane lub oka­leczo­ne przez zwy­rod­niałych mężczyzn. Nie mają pra­wa do wy­boru swo­jego szczęścia w sze­rokim te­go słowa znacze­niu. Nie szu­kaj sen­su życia, znajdź je w so­bie i w tym co robisz.ra­no od­kry­wam że kocham całą sobą, wie­czo­rem że nie mam już kogo...