Od­wa­ga za­mienia się w sza­leństwo, kiedy próbując ura­tować ko­goś nam blis­kiego przed pójściem na dno, sa­mi tam trafiamy...


od­wa­ga-za­mienia ę-w sza­ństwo-kiedy-próbując-ura­tować-ko­goś-nam-blis­kiego-przed-pójściem-na dno-­mi-tam-trafiamy
nighthuntressod­wa­gaza­mienia sięw sza­leństwokiedypróbującura­towaćko­gośnamblis­kiegoprzedpójściemna dnosa­mitamtrafiamyod­wa­ga za­mienia sięza­mienia się w sza­leństwokiedy próbującpróbując ura­towaćura­tować ko­gośko­goś namnam blis­kiegoblis­kiego przedprzed pójściempójściem na dnosa­mi tamtam trafiamyod­wa­ga za­mienia się w sza­leństwokiedy próbując ura­towaćpróbując ura­tować ko­gośura­tować ko­goś namko­goś nam blis­kiegonam blis­kiego przedblis­kiego przed pójściemprzed pójściem na dnosa­mi tam trafiamykiedy próbując ura­tować ko­gośpróbując ura­tować ko­goś namura­tować ko­goś nam blis­kiegoko­goś nam blis­kiego przednam blis­kiego przed pójściemblis­kiego przed pójściem na dnokiedy próbując ura­tować ko­goś nampróbując ura­tować ko­goś nam blis­kiegoura­tować ko­goś nam blis­kiego przedko­goś nam blis­kiego przed pójściemnam blis­kiego przed pójściem na dno

Boję się tej przyjemności Te­go że pos­tra­dam zmysły bo to będzie sza­leństwo Te różni się od te­go codziennego To ta­kie sza­leństwo Od Święta  -Outsiderr
boję ę-tej przyjemnoś-te­go-że pos­tra­dam-zmysły-bo-to będzie-sza­ństwo-te-róż ę-od te­go-codziennego-to-­kie-sza­ństwo
Cza­sami wys­tar­czy uśmiech ko­goś blis­kiego, żeby poczuć się le­piej :)  -zezulec
cza­sami-wys­tar­czy-uśmiech-ko­goś-blis­kiego-żeby-poczuć ę-­piej- 
Zmiany... Czy zmu­siłbyś morze do po­zos­ta­nia w bez­ruchu, by ura­tować jedną falę?  -Krio
zmiany-czy-zmu­łbyś-morze-do po­zos­­nia-w bez­ruchu-by ura­tować-jedną-falę 
Ludzi cier­piących po stra­cie ko­goś blis­kiego w żaden sposób nie można po­cie­szyć .Oni po pros­tu muszą to przecierpieć. -Lanni
ludzi-cier­piących-po stra­cie-ko­goś-blis­kiego-w żaden-sposób-nie można-po­cie­szyć-oni-po pros­-muszą-to przecierpieć