on analityk ona matematyczka w nu­mero­logii życia on czu­je me­todą podstawiania ona me­todą prze­ciw­nych współczynników niez­liczo­ne równania bez su­my i wzoru roz­wiązu­je co dzień życie je­dyny czas jest wspólnym mianownikiem 


on analityk-ona-matematyczka-w-nu­mero­logii-życia-on-czu­-me­todą-podstawiania-ona-me­todą-prze­ciw­nych-współczynników-niez­liczo­ne
smurf007on analitykonamatematyczkanu­mero­logiiżyciaonczu­jeme­todąpodstawianiaprze­ciw­nychwspółczynnikówniez­liczo­nerównaniabezsu­myi wzoruroz­wiązu­jeco dzieńżycieje­dynyczasjestwspólnymmianownikiem on analityk onaona matematyczkamatematyczka ww nu­mero­logiinu­mero­logii życiażycia onon czu­jeczu­je me­todąme­todą podstawianiapodstawiania onaona me­todąme­todą prze­ciw­nychprze­ciw­nych współczynnikówwspółczynników niez­liczo­neniez­liczo­ne równaniarównania bezbez su­mysu­my i wzorui wzoru roz­wiązu­jeroz­wiązu­je co dzieńco dzień życieżycie je­dynyje­dyny czasczas jestjest wspólnymwspólnym mianownikiem on analityk ona matematyczkaona matematyczka wmatematyczka w nu­mero­logiiw nu­mero­logii życianu­mero­logii życia onżycia on czu­jeon czu­je me­todączu­je me­todą podstawianiame­todą podstawiania onapodstawiania ona me­todąona me­todą prze­ciw­nychme­todą prze­ciw­nych współczynnikówprze­ciw­nych współczynników niez­liczo­newspółczynników niez­liczo­ne równanianiez­liczo­ne równania bezrównania bez su­mybez su­my i wzorusu­my i wzoru roz­wiązu­jei wzoru roz­wiązu­je co dzieńroz­wiązu­je co dzień życieco dzień życie je­dynyżycie je­dyny czasje­dyny czas jestczas jest wspólnymjest wspólnym mianownikiem 

Wier­ność jest pier­wszą z cnót; to ona na­daje nasze­mu życiu jed­no­litość – w prze­ciw­nym wy­pad­ku roz­prysnęłoby się na ty­siące chwi­lowych wrażeń jak na ty­siąc szkla­nych odłamków.Jest tra­gedią ludzkości, że roz­wiązu­je ona prob­le­my kos­mo­su, za­nim jeszcze roz­wiązała prob­le­my ziemskie.Toda afirmación debe fundarse en hechos y toda crítica debe tener sentido político.Ona kocha przez lata, on zaś przez czas krótki, lecz ona, tylko ona ponosi wszelkie skutki.Po­całunek to ta­niec. Je­dyny w swoim rodza­ju.Gorąco miłości og­rze­wające us­ta jest tak niez­wykłe, nie do opi­sania. Pożąda­nie ma piękny smak. Świat wi­ruje. Ona jest pi­jana do­tykiem ukocha­nego. Obo­je pragną trwać wie­cznie w nies­kończo­nej bal­ladzie. W głowie wszys­tkie myśli zwi­jają się w kłębek. Jest tyl­ko On i Ona. Mus­kają us­ta­mi swo­je uśmie­chy. Już tak długo ku­siły.Po co im og­ra­nicze­nia sko­ro mają miłość? His­to­ria jest wy­ciągiem z niez­liczo­nych biografii.