On nigdy nie wychodzi na słońce, bo zbytnio by się zmęczył ciągnąc za sobą cień.


on-nigdy-nie-wychodzi-na-słoń-bo-zbytnio-by-ę-zmęczył-ągnąc-za-sobą-cień
marcel pagnolonnigdyniewychodzinasłońcebozbytniobysięzmęczyłciągnączasobącieńon nigdynigdy nienie wychodziwychodzi nana słońcebo zbytniozbytnio byby sięsię zmęczyłzmęczył ciągnącciągnąc zaza sobąsobą cieńon nigdy nienigdy nie wychodzinie wychodzi nawychodzi na słońcebo zbytnio byzbytnio by sięby się zmęczyłsię zmęczył ciągnączmęczył ciągnąc zaciągnąc za sobąza sobą cieńon nigdy nie wychodzinigdy nie wychodzi nanie wychodzi na słońcebo zbytnio by sięzbytnio by się zmęczyłby się zmęczył ciągnącsię zmęczył ciągnąc zazmęczył ciągnąc za sobąciągnąc za sobą cieńon nigdy nie wychodzi nanigdy nie wychodzi na słońcebo zbytnio by się zmęczyłzbytnio by się zmęczył ciągnącby się zmęczył ciągnąc zasię zmęczył ciągnąc za sobązmęczył ciągnąc za sobą cień

Ciągnąć długo, ciągnąć silnie, ciągnijmy wszyscy razem.Wychodzi słońce, Ciepłem otu­la twarze. Wiosen­na radość.Uznaj, pojmij, nie jesteś sobą, nigdy nie jesteś sobą, nigdy, z nikim, w żadnej sytuacji; być człowiekiem to znaczy być sztucznym.Ogólnie wiado­mo, że bez­myślne mówienie może po­ciągnąć za sobą śmier­telne ofiary, ciągle jed­nak nie w pełni uświada­miana jest wa­ga te­go problemu.Mam wrażenie, że to hasło ob­ro­ny Pol­ski jest jak gdy­by potężnym łańcuchem, który jest jed­nym końcem przyt­wier­dzo­ny do Pol­ski. Chodzi o to, ażeby jak naj­więcej dłoni chwy­ciło za łańcuch, trze­ba go so­bie przerzu­cić przez ra­mię i ciągnąć, ciągnąć, cho­ciażby w krzyżach trzeszczało. Aby Pol­skę po­ciągnąć wyżej.Nadchodzące wypadki rzucają cień przed sobą.