Op­ty­miz­mu nie prześlesz ko­muś jak wiado­mości, możesz go od­bu­dować po­cie­szając i pod­nosząc na duchu.


op­ty­miz­mu-nie prześlesz-ko­muś-jak wiado­moś-możesz-go od­bu­dować-po­cie­szając-i pod­nosząc-na duchu
doorkaop­ty­miz­munie prześleszko­muśjak wiado­mościmożeszgo od­bu­dowaćpo­cie­szająci pod­noszącna duchuop­ty­miz­mu nie prześlesznie prześlesz ko­muśko­muś jak wiado­mościmożesz go od­bu­dowaćgo od­bu­dować po­cie­szającpo­cie­szając i pod­nosząci pod­nosząc na duchuop­ty­miz­mu nie prześlesz ko­muśnie prześlesz ko­muś jak wiado­mościmożesz go od­bu­dować po­cie­szającgo od­bu­dować po­cie­szając i pod­noszącpo­cie­szając i pod­nosząc na duchuop­ty­miz­mu nie prześlesz ko­muś jak wiado­mościmożesz go od­bu­dować po­cie­szając i pod­noszącgo od­bu­dować po­cie­szając i pod­nosząc na duchumożesz go od­bu­dować po­cie­szając i pod­nosząc na duchu

w duchu upa­dam pod­nosząc powieki choć życie się we mnie tli nic mnie nie pali bo trze­ba czuć żeby od­nieść ja­kieś wrażenie. -bystry.76
w duchu-upa­dam-pod­nosząc-powieki-choć-życie ę-we mnie-tli-nic-mnie-nie pali-bo-trze­ba-czuć-żeby-od­nieść-ja­kieś-wrażenie
Miłość jest to ja­kieś nie wiado­mo co, przychodzące nie wiado­mo skąd i nie wiado­mo jak, i spra­wijące ból nie wiado­mo dlaczego. -Luís de Camões
miłość-jest to ja­kieś-nie wiado­mo-co-przychodzą-nie wiado­mo-skąd-i nie wiado­mo-jak-i spra­wiją-ból-nie wiado­mo-dlaczego
Mu­zyka to nap­rawdę moc­ny nar­ko­tyk. Może cię zat­ruć, pod­nieść na duchu lub spra­wić, że roz­cho­rujesz się, nie wiedząc dlaczego. -Adam Neste
mu­zyka-to nap­rawdę-moc­ny-nar­ko­tyk-może ę-zat­ruć-pod­nieść-na duchu-lub-spra­wić-że roz­cho­rujesz-ę-nie wiedząc
I kiedy myślisz już że to ko­niec…Znienac­ka cichy dźwięk przychodzącej wiado­mości… „Zos­ta­wiłem te­lefon na biurku
i kiedy-myślisz-już-że to ko­niecznienac­ka-cichy-dźwięk-przychodzącej-wiado­moś-zos­­wiłem-te­lefon-na biurku