- Ot. widzisz tak Ci strasznie włosy wy­padają. A wiesz kocha­niut­ka, że jak włosów tak dużo wy­pada, to znaczy, że ktoś Cię bar­dzo moc­no lecz skry­cie kocha ? - po­wie­działa mi kiedyś babcia. Włosów mam jeszcze wiele, ale przy­sięgam jeszcze trochę, a wyłysieje... I nie będzie ani włosów ani miłości..


ot-widzisz tak-ci strasznie-włosy-wy­padają-a wiesz-kocha­niut­ka-że jak włosów-tak-żo-wy­pada-to znaczy-że ktoś-cię-bar­dzo
niebędęjuliąotwidzisz takci straszniewłosywy­padająa wieszkocha­niut­każe jak włosówtakdużowy­padato znaczyże ktościębar­dzomoc­noleczskry­ciekocha po­wie­działami kiedyśbabciawłosówmamjeszczewielealeprzy­sięgamtrochęa wyłysiejei nie będzieaniwłosówmiłościotwidzisz tak ci strasznieci strasznie włosywłosy wy­padająa wiesz kocha­niut­każe jak włosów taktak dużodużo wy­padaże ktoś cięcię bar­dzobar­dzo moc­nomoc­no leczlecz skry­cieskry­cie kochakocha po­wie­działa mi kiedyśmi kiedyś babciawłosów mammam jeszczejeszcze wieleale przy­sięgamprzy­sięgam jeszczejeszcze trochęa wyłysieje i nie będziei nie będzie aniani włosówwłosów aniani miłościwidzisz tak ci strasznie włosyci strasznie włosy wy­padająże jak włosów tak dużotak dużo wy­padaże ktoś cię bar­dzocię bar­dzo moc­nobar­dzo moc­no leczmoc­no lecz skry­cielecz skry­cie kochaskry­cie kocha po­wie­działa mi kiedyś babciawłosów mam jeszczemam jeszcze wieleale przy­sięgam jeszczeprzy­sięgam jeszcze trochęa wyłysieje i nie będzie anii nie będzie ani włosówani włosów aniwłosów ani miłości

Gdy cza­sem jest bar­dzo źle wątpię w to, że kochasz mnie ale, wiem, że to mo­ja psychi­ka mnie tnie to tak piękne, że wy­daje mi się, że śnię wiesz, jak bar­dzo wiel­bię Cię! cza­sem czuję apatię lecz jak spot­ka­my się wszys­tko będzie dob­rze i ja to wiem! bo tak sa­mo kocha­my się! Spot­ka­nie ko­goś, ko­go po­kocha się z wza­jem­nością, jest wspa­niałym uczu­ciem. Ale spot­ka­nie brat­niej duszy jest uczu­ciem chy­ba jeszcze wspa­nial­szym. Brat­nia dusza to ktoś, kto ro­zumie cię le­piej niż kto­kol­wiek in­ny, kocha cię bar­dziej niż kto­kol­wiek in­ny, będzie przy to­bie zaw­sze, bez względu na wszys­tko. Po­dob­no nic nie trwa wie­cznie, ale ja moc­no wierzę w to, że cza­sami miłość trwa na­wet wte­dy, kiedy ukocha­na oso­ba odejdzie.nie wiem czy cza­sem pamiętasz że cała jes­tem kobietą choć ściągam cię myślami mam jeszcze ciało i krew us­ta trzy­mam na kłódkę i to co płonie w źrenicach ale gdy kiedyś znowu zasłonisz mnie ramionami mogę dłużej na wodzy nie ut­rzy­mać języka ani rąk ani ust Wczo­raj na niebie nie było Cię, kocha­na Gwiaz­do. Dziś, kiedy oświet­lasz mą twarz, czuję się tak, jak­by On też powrócił i rozświet­lił tę ciem­ność, o której tak bar­dzo często Ci opo­wiadam. Tak cu­dow­nie jest móc znów po­wie­dzieć Ci Co można zaofe­rować ko­muś, kto nic nie chce brać? Od­po­wiedź nie jest na dziś, nie na jut­ro, może na kiedyś. Sa­mot­ność w sieci - rzeczy­wis­tość i tak dużo słab­sza od książki. Dwa la­ta ciszy, tak wiele, a tak mało. Niewie­dza, tak bo­li, tak mało znaczy. Dwa la­ta i na­dal nic nie chcę. Jeszcze nie te­raz. To nic, że kiedyś będzie za późno. Nie chcę. Nic.Jes­tem jeszcze trochę za­kocha­na resztka­mi bez­sensow­nej miłości i jest mi tak cho­ler­nie smut­no te­raz, że chcę to ko­muś po­wie­dzieć. To mu­si być ktoś zu­pełnie ob­cy, kto nie może mnie zra­nić. Na­reszcie przy­da się na coś ten cały In­ternet. Tra­fiło na Ciebie. Czy mogę Ci o tym opowiedzieć?