Oto są fyrfle Umiłowa­ne moje Je­go czytajcie 


oto-są fyrfle-umiłowa­ne-moje-je­go-czytajcie 
fyrfleotosą fyrfleumiłowa­nemojeje­goczytajcie oto są fyrflesą fyrfle umiłowa­neumiłowa­ne mojemoje je­goje­go czytajcie oto są fyrfle umiłowa­nesą fyrfle umiłowa­ne mojeumiłowa­ne moje je­gomoje je­go czytajcie oto są fyrfle umiłowa­ne mojesą fyrfle umiłowa­ne moje je­goumiłowa­ne moje je­go czytajcie oto są fyrfle umiłowa­ne moje je­gosą fyrfle umiłowa­ne moje je­go czytajcie 

Sa­ma na­tura ludzka w całej złożoności swych poczy­nań pro­wadzi bądź do umiłowa­nia dob­ra, bądź do umiłowa­nia zła.Trzeba oderwać się od szumów świata i wniknąć w samego siebie. Oto jestem: moje ramię, moja dłoń, moje palce, mój paznokieć. Cząstka mojego ciała, które stanowi harmonijną jedność. Ta jedność nie kończy się obrysem kształtu: tworzę wspólnotę z kamieniem, na którym siedzę, z trawą, której dotykam, z powietrzem wypełniającym mi płuca, z pejzażem wokół. Jestem sobą i jednocześnie drzewem, słońcem, ptakiem, ziemią. Ja, składnik nieogarnionej, pulsującej, doskonałej natury.Kwiet­ne koszule, Dusza z barw mo­tylich -  Sier­pniowe fyrfle.Człowiek bez amor fa­ti* to neurotyk. * - umiłowa­nie losu Dzień rozjaśnia moje myśli, moje myśli rozświetlają moją noc.Ludzie się mylą, za dobroć we mnie biorąc moje podobno dobre jakieś tam uczynki; to nie dobroć mną kieruje, lecz słabe moje nerwy.