Płonę przy Tobie My miłością związani Jak w psychiatryku Zu­pełnie Sami Czu­je słod­kie Two­je usta Nasza miłość Jak rozpusta Znów za­pat­rze­ni W siebie oboje Miłość przeszyła Umysły nasze Płomienia Uczucia Nig­dy nie ugaszę Słyszę Nagle Serc Naszych bi­cie I mówię:


płonę-przy-tobie-my-miłośą-związani-jak-w psychiatryku-zu­pełnie-sami-czu­-słod­kie-two­-usta-nasza-miłość-jak-rozpusta-znów
mlodypoetapłonęprzytobiemymiłościązwiązanijakw psychiatrykuzu­pełniesamiczu­jesłod­kietwo­jeustanaszamiłośćrozpustaznówza­pat­rze­nisiebieobojemiłośćprzeszyłaumysłynaszepłomieniauczucianig­dynie ugaszęsłyszęnaglesercnaszychbi­ciemówiękochamcięnadżycienapożeg­na­niepo­całunekod­da­jezakochaniroz­marze­ninasmiłościbezlikuw ja­kimśmiłos­nympsychiatrykupłonę przyprzy tobietobie mymy miłościąmiłością związanizwiązani jakjak w psychiatrykuw psychiatryku zu­pełniezu­pełnie samisami czu­jeczu­je słod­kiesłod­kie two­jetwo­je ustausta naszanasza miłośćmiłość jakjak rozpustarozpusta znówznów za­pat­rze­niza­pat­rze­ni ww siebiesiebie obojeoboje miłośćmiłość przeszyłaprzeszyła umysłyumysły naszenasze płomieniapłomienia uczuciauczucia nig­dynig­dy nie ugaszęnie ugaszę słyszęsłyszę naglenagle sercserc naszychnaszych bi­ciebi­cie ii mówiękocham cięcię nadnad życiena pożeg­na­niepożeg­na­nie po­całunekpo­całunek od­da­jeod­da­je mymy zakochanizakochani znówznów roz­marze­niroz­marze­ni ww nasnas miłościmiłości bezbez likuliku jakjak w ja­kimśw ja­kimś miłos­nymmiłos­nym psychiatrykupłonę przy tobieprzy tobie mytobie my miłościąmy miłością związanimiłością związani jakzwiązani jak w psychiatrykujak w psychiatryku zu­pełniew psychiatryku zu­pełnie samizu­pełnie sami czu­jesami czu­je słod­kieczu­je słod­kie two­jesłod­kie two­je ustatwo­je usta naszausta nasza miłośćnasza miłość jakmiłość jak rozpustajak rozpusta znówrozpusta znów za­pat­rze­niznów za­pat­rze­ni wza­pat­rze­ni w siebiew siebie obojesiebie oboje miłośćoboje miłość przeszyłamiłość przeszyła umysłyprzeszyła umysły naszeumysły nasze płomienianasze płomienia uczuciapłomienia uczucia nig­dyuczucia nig­dy nie ugaszęnig­dy nie ugaszę słyszęnie ugaszę słyszę naglesłyszę nagle sercnagle serc naszychserc naszych bi­cienaszych bi­cie ibi­cie i mówiękocham cię nadcię nad życiena pożeg­na­nie po­całunekpożeg­na­nie po­całunek od­da­jepo­całunek od­da­je myod­da­je my zakochanimy zakochani znówzakochani znów roz­marze­niznów roz­marze­ni wroz­marze­ni w nasw nas miłościnas miłości bezmiłości bez likubez liku jakliku jak w ja­kimśjak w ja­kimś miłos­nymw ja­kimś miłos­nym psychiatryku

Znów piszę o miłości znów to jest dla Ciebie znów myślą o To­bie znów bra­kuje mi Ciebie znów chce Cie mieć przy so­bie znów Kocham Cie na Zaw­sze znów mówię to naprawdę Ciem­na jest noc, Gdy myślę o Tobie. Czy mogłam być lepsza? Dziś się nie dowiem. Bez­senna jest noc, Jes­teś znów w mo­jej głowie. Ty­lu wy­tar­tych słów Za­pom­nieć nie mogę. Jak słod­ka jest noc, Gdy jes­teś znów obok. Niebies­kie niebo Nad moją głową. Wy­tar­te słowa i wy­tar­te wspomnienia, Tyl­ko marze­nia pot­ra­fią zmieniać.I znów Ciepły od­dech na szyi I znów Tak blis­ko siebie byli I znów Słod­kości ust zasmakowała I znów O świecie całym zapomniała W miłości Pa­miętasz tą pier­wszą roz­mowę? To Pier­wsze spoj­rze­nie? Ten głos który co noc przy pożeg­na­niu mówi KOCHAM CIE? Właśnie te­go mi bra­kuje two­jego spoj­rze­nia tej roz­mo­wy i piękne­go, uz­dra­wiające­go słowa: ,,Kocham Cie Potrzebuje: -kar­diolo­ga - by nap­ra­wił mo­je serce - plas­ty­ka - na na mej twarzy znów za­gościł uśmiech - oku­lis­ty - bym cie już nig­dy nie zo­baczyła - neuro­loga - by wy­mazał mą pamięć - chi­rur­ga -by wy­puścił mo­tyle z brzucha - pe­diat­ry - by znów być dziec­kiem mającym bez­tros­kie życie...Pat­rzę w ogień i myślę ja­ki w To­bie płonąć może… Pat­rzę na Ciebie i pytam czy pożąda­nie ogar­nie Cię dziś? Czuję to w środku... jest tak jasno choć tak ciemno... spoglądam na us­ta... płoną czerwienią... do­tykam Cię... pier­wszy krok w drodze do ...Nikąd? w drodze do Raju? za­gubiona pora... czas się zatrzymał... ogień płonie... ja płonę ty płoniesz... gorąco tak .... Ciebie w sobie Siebie w Tobie Nas w oz­do­bie płomieni rozkoszy Mam