pa­radoks życia ... lęk przed sa­mot­nością by­wa tak niewyob­rażal­nie sil­ny , że pot­ra­fimy so­bie wmówić iż ko­goś kocha­my... i na­wet uwie­rzyć w to - przyk­re co pot­ra­fi zro­bić z na­mi strach ...


pa­radoks-życia-lęk-przed-­­nośą-by­wa-tak-niewyob­rażal­nie-sil­ny-że-pot­ra­fimy-so­bie-wmówić-iż ko­goś-kocha­my-i
aura69pa­radoksżycialękprzedsa­mot­nościąby­watakniewyob­rażal­niesil­nyżepot­ra­fimyso­biewmówićiż ko­gośkocha­myna­wetuwie­rzyćw toprzyk­reco pot­ra­fizro­bićz na­mistrachpa­radoks życiażycialęklęk przedprzed sa­mot­nościąsa­mot­nością by­waby­wa taktak niewyob­rażal­nieniewyob­rażal­nie sil­nysil­nyże pot­ra­fimypot­ra­fimy so­bieso­bie wmówićwmówić iż ko­gośiż ko­goś kocha­mykocha­my ii na­wetna­wet uwie­rzyćuwie­rzyć w tow toprzyk­reprzyk­re co pot­ra­fico pot­ra­fi zro­bićzro­bić z na­miz na­mi strachstrachpa­radoks życiażycia lęklęk przedlęk przed sa­mot­nościąprzed sa­mot­nością by­wasa­mot­nością by­wa takby­wa tak niewyob­rażal­nietak niewyob­rażal­nie sil­nyniewyob­rażal­nie sil­nyże pot­ra­fimyże pot­ra­fimy so­biepot­ra­fimy so­bie wmówićso­bie wmówić iż ko­gośwmówić iż ko­goś kocha­myiż ko­goś kocha­my ikocha­my i na­weti na­wet uwie­rzyćna­wet uwie­rzyć w touwie­rzyć w toprzyk­re co pot­ra­fiprzyk­re co pot­ra­fi zro­bićco pot­ra­fi zro­bić z na­mizro­bić z na­mi strachz na­mi strach

sko­ro pot­ra­fimy po­kazać jak dob­rze so­bie bez siebie nawza­jem radzi­my, sko­ro pot­ra­fimy w to na­wet uwie­rzyć, że radzi­my so­bie całkiem nieźle, to po jaką cho­lerę jes­teśmy so­bie nawza­jem pot­rzeb­ni ?.Po­maga­my wszys­tkim, to cze­mu nie pot­ra­fimy zro­bić te­go sa­mego so­bie samemu? Uważam, że prze­waga życia nad śmier­cią jest tak niewyob­rażal­na, że za­pew­nienie spraw­cy zbrod­ni zabójstwa tak niewyob­rażal­nej prze­wagi nad je­go ofiarą, jak prze­waga: ja będę żył, a ty nie będziesz, jest głębo­ko niemoralne.Co zro­bić gdy jest się kocha­nym a się nie kocha te­go ko­goś po­mimo je­go sta­rań? Czy wol­no im po­zos­ta­wić taką osobę przy so­bie? Co zro­bię tej oso­bie jeśli po miesiącach, może la­tach, po­wiem: Po­mogę Ci tyl­ko po­daj mi dłoń. Pójdziemy ra­zem przez świat, a strach nie będzie już ta­kich roz­miarów jak te­raz, bo będziemy ra­zem. Po­daj mi dłoń, a za­pom­nisz o świecie, który na Ciebie na­ciera. Ra­zem jest le­piej. Słońce jest piękniej­sze, a gwiaz­dy święcą ja­koś tak jaśniej. Bo ra­zem.. Ra­zem pot­ra­fimy zro­bić wszys­tko. I na­wet po­konać nasze słabości. Chcesz tego? Przy­jaźń to strach przed sa­mot­nością, a miłość to jeszcze większy strach przed osamotnieniem.