pan mądra­la py­ta no­wego pra­cow­ni­ka : - czy w pop­rzed­niej pra­cy spot­kało pa­na coś straszne­go ? - nie, a dlacze­go pan py­ta ? - bo zauważyłem, że pan się strasznie pra­cy boi ...


pan-mądra­-py­-no­wego-pra­cow­­ka-czy-w pop­rzed­niej-pra­cy-spot­kało-pa­na-coś-straszne­go-nie-a dlacze­go-pan-py­
lovely-girlpanmądra­lapy­tano­wegopra­cow­ni­kaczyw pop­rzed­niejpra­cyspot­kałopa­nacośstraszne­goniea dlacze­gobo zauważyłemże pan sięstrasznieboipan mądra­lamądra­la py­tapy­ta no­wegono­wego pra­cow­ni­kapra­cow­ni­kaczyczy w pop­rzed­niejw pop­rzed­niej pra­cypra­cy spot­kałospot­kało pa­napa­na coścoś straszne­gostraszne­goniea dlacze­go panpan py­tapy­tabo zauważyłemże pan się straszniestrasznie pra­cypra­cy boiboipan mądra­la py­tamądra­la py­ta no­wegopy­ta no­wego pra­cow­ni­kano­wego pra­cow­ni­kaczy w pop­rzed­niejczy w pop­rzed­niej pra­cyw pop­rzed­niej pra­cy spot­kałopra­cy spot­kało pa­naspot­kało pa­na cośpa­na coś straszne­gocoś straszne­goa dlacze­go pan py­tapan py­taże pan się strasznie pra­cystrasznie pra­cy boipra­cy boi

pan mądra­la czy­ta ga­zetę. żona go py­ta : - i co tam no­wego ? - ech, nic ! da­ta ... -lovely-girl
pan-mądra­-czy­-ga­zetę-żona go py­-i co tam-no­wego-ech-nic- da­
Naj­pierw pra­wa człowieka... Te­raz pra­wa zwierząt. Po­tem pra­wa roślin! Później pra­wa mik­robów!!! CZY ONI KIEDYŚ SKOŃCZĄ!!!!???  -karaczan19
naj­pierw-pra­wa-człowieka-te­raz pra­wa-zwierząt-po­tem pra­wa-roślin-później-pra­wa-mik­robów-czy-oni-kiedyŚ-skoŃczĄ 
- Tu nie ma się gdzie położyć - zauważyłem. - Tym niech się pan nie mar­twi. Pan pew­nie bar­dzo zmęczo­ny, a zmęcze­nie to dob­ry ma­terac do spania. -R » Juan Rulfo » Pedro Páramo
 tu nie  ę-gdzie-położyć- zauważyłem-tym-niech ę-pan-nie mar­twi-pan pew­nie-bar­dzo-zmęczo­ny-a zmęcze­nie-to dob­ry