Per­fu­my fas­cy­nowały go od daw­na. Są jak wiado­mości, którą chce się prze­kazać. Nie pot­rze­ba do te­go żad­ne­go języ­ka. Można być głucho­niemym, można być z in­nej cy­wili­zac­ji, a i tak zro­zumie się tę wiado­mość. W per­fu­mach jest ja­kiś ir­racjo­nal­ny, ta­jem­niczy element.


per­fu­my-fas­cy­nowały-go od daw­na-są jak wiado­moś-którą-chce ę-prze­kazać-nie pot­rze­ba-do te­go-żad­ne­go
janusz leon wiśniewskiper­fu­myfas­cy­nowałygo od daw­nasą jak wiado­mościktórąchce sięprze­kazaćnie pot­rze­bado te­gożad­ne­gojęzy­kamożna byćgłucho­niemymmożnabyćz in­nejcy­wili­zac­jia i takzro­zumie siętę wiado­mośćw per­fu­machjest ja­kiśir­racjo­nal­nyta­jem­niczyelementper­fu­my fas­cy­nowałyfas­cy­nowały go od daw­naktórą chce sięchce się prze­kazaćnie pot­rze­ba do te­godo te­go żad­ne­gożad­ne­go języ­kamożna być głucho­niemymmożna byćbyć z in­nejz in­nej cy­wili­zac­jia i tak zro­zumie sięzro­zumie się tę wiado­mośćw per­fu­mach jest ja­kiśjest ja­kiś ir­racjo­nal­nyta­jem­niczy elementper­fu­my fas­cy­nowały go od daw­naktórą chce się prze­kazaćnie pot­rze­ba do te­go żad­ne­godo te­go żad­ne­go języ­kamożna być z in­nejbyć z in­nej cy­wili­zac­jia i tak zro­zumie się tę wiado­mośćw per­fu­mach jest ja­kiś ir­racjo­nal­ny

Cza­sami przychodzi ta­ki mo­ment, w którym wiesz, że to spoj­rze­nie ja­kim Ciebie ob­darzał już się nie powtórzy, a w skrzyn­ce od­bior­czej nie dos­ta­niesz już żad­nej wiado­mości, bo po pros­tu nad­szedł ko­niec cze­goś co tak bar­dzo kochałaś.Miłość jest to ja­kieś nie wiado­mo co, przychodzące nie wiado­mo skąd i nie wiado­mo jak, i spra­wijące ból nie wiado­mo dlaczego.Fa­cet pot­rze­buje wielu ko­biet tyl­ko wte­dy, kiedy żad­na z nich nie jest nic war­ta. Można ut­ra­cić tożsa­mość, piep­rząc się na pra­wo i lewo.Zro­biłam dwa błędy: naj­pierw sta­rałam się po­kazać wszys­tkim, że jes­tem sil­na i nikt nie jest mi pot­rzeb­ny. Po­tem spot­kałam osobę, której w końcu chciałam po­wie­dzieć, że tak nap­rawdę bar­dzo ko­goś pot­rze­buję. Te­raz jes­tem sa­ma, bo wszys­cy myślą, że jest mi z tym dob­rze. A oso­ba, którą wyb­rałam… aku­rat nie pot­rze­bowała ni­kogo potrzebującego.Równie dob­rze można za­robić na upad­ku cy­wili­zac­ji, co na jej budowie.złoty strzał – prze­daw­ko­wanie nar­ko­tyku kończące się śmier­cią. Cze­mu tak sa­mo nie można prze­daw­ko­wać Ciebie ?!