Pew­ne­go je­sien­ne­go po­połud­nia, kiedy mrok za­legał już uli­ce i pa­dał deszcz równy, drob­ny, sza­ry, który wspom­nienie słońca czy­ni czymś omal niewiary­god­nym i człowiek za nic nie opuściłby wte­dy miej­sca przy ko­min­ku, gdzie sie­dzi zagłębiony w sta­rych książkach (szu­ka w nich nie treści, dob­rze zna­nych, ale sa­mego siebie sprzed lat) - nieo­cze­kiwa­nie ktoś za­pukał do mych drzwi...


pew­ne­go-­­ne­go-po­połud­nia-kiedy-mrok-za­legał-już-uli­-i pa­dał-deszcz-równy-drob­ny-sza­ry-który-wspom­nienie-słońca-czy­
stanisław lempew­ne­goje­sien­ne­gopo­połud­niakiedymrokza­legałjużuli­cei pa­dałdeszczrównydrob­nysza­ryktórywspom­nieniesłońcaczy­niczymśomalniewiary­god­nymi człowiekza nicnie opuściłbywte­dymiej­scaprzyko­min­kugdziesie­dzizagłębionyw sta­rychksiążkachszu­kaw nichnie treścidob­rzezna­nychalesa­megosiebiesprzedlat nieo­cze­kiwa­niektośza­pukałdo mychdrzwipew­ne­go je­sien­ne­goje­sien­ne­go po­połud­niakiedy mrokmrok za­legałza­legał jużjuż uli­ceuli­ce i pa­dałi pa­dał deszczdeszcz równyktóry wspom­nieniewspom­nienie słońcasłońca czy­niczy­ni czymśczymś omalomal niewiary­god­nymniewiary­god­nym i człowieki człowiek za nicza nic nie opuściłbynie opuściłby wte­dywte­dy miej­scamiej­sca przyprzy ko­min­kugdzie sie­dzisie­dzi zagłębionyzagłębiony w sta­rychw sta­rych książkachksiążkach (szu­ka(szu­ka w nichw nich nie treścidob­rze zna­nychale sa­megosa­mego siebiesiebie sprzedsprzed lat) nieo­cze­kiwa­nie ktośktoś za­pukałza­pukał do mychdo mych drzwipew­ne­go je­sien­ne­go po­połud­niakiedy mrok za­legałmrok za­legał jużza­legał już uli­cejuż uli­ce i pa­dałuli­ce i pa­dał deszczi pa­dał deszcz równyktóry wspom­nienie słońcawspom­nienie słońca czy­nisłońca czy­ni czymśczy­ni czymś omalczymś omal niewiary­god­nymomal niewiary­god­nym i człowiekniewiary­god­nym i człowiek za nici człowiek za nic nie opuściłbyza nic nie opuściłby wte­dynie opuściłby wte­dy miej­scawte­dy miej­sca przymiej­sca przy ko­min­kugdzie sie­dzi zagłębionysie­dzi zagłębiony w sta­rychzagłębiony w sta­rych książkachw sta­rych książkach (szu­kaksiążkach (szu­ka w nich(szu­ka w nich nie treściale sa­mego siebiesa­mego siebie sprzedsiebie sprzed lat) nieo­cze­kiwa­nie ktoś za­pukałktoś za­pukał do mychza­pukał do mych drzwi