Pier­wszy raz w życiu, w tej jed­nej sytuacji, przy tym jed­nym człowieku poczułam się nieśmiało. Pier­wszy raz w życiu za­leżało mi, żeby ja­koś wypaść. I to 'ja­koś' wca­le tym ra­zem nie oznaczało- tak, jak dotychczas... Za­leżało mi, żeby wy­paść dobrze. Ba! Bar­dzo dob­rze, najlepiej! I gdy już miałam za sobą kil­ka­naście ta­kich ra­zy, że pot­rze­bowałam wy­padać przy Nim dobrze, to właśnie wtedy, pier­wszy raz, po­myślałam o... miłości...


pier­wszy-raz-w życiu-w tej jed­nej-sytuacji-przy-tym-jed­nym-człowieku-poczułam ę-nieśmiało-pier­wszy-raz-w życiu-za­żało-mi
zapach_bzupier­wszyrazw życiuw tej jed­nejsytuacjiprzytymjed­nymczłowiekupoczułam sięnieśmiałow życiuza­leżałomiżebyja­kośwypaśćto 'ja­koś'wca­lera­zemnie oznaczałotakjak dotychczasza­leżałowy­paśćdobrzebabar­dzodob­rzenajlepiejgdyjużmiałamza sobąkil­ka­naścieta­kichra­zyżepot­rze­bowałamwy­padaćnimdobrzetowłaśniewtedypier­wszyrazpo­myślałammiłościpier­wszy razraz w życiuw tej jed­nej sytuacjiprzy tymtym jed­nymjed­nym człowiekuczłowieku poczułam siępoczułam się nieśmiałopier­wszy razraz w życiuw życiu za­leżałoza­leżało miżeby ja­kośja­koś wypaśći to 'ja­kośto 'ja­koś' wca­lewca­le tymtym ra­zemra­zem nie oznaczałojak dotychczas za­leżałoza­leżało miżeby wy­paśćwy­paść dobrzebar­dzo dob­rzei gdygdy jużjuż miałammiałam za sobąza sobą kil­ka­naściekil­ka­naście ta­kichta­kich ra­zyże pot­rze­bowałampot­rze­bowałam wy­padaćwy­padać przyprzy nimnim dobrzewłaśnie wtedypier­wszy razpo­myślałam oo miłościpier­wszy raz w życiuprzy tym jed­nymtym jed­nym człowiekujed­nym człowieku poczułam sięczłowieku poczułam się nieśmiałopier­wszy raz w życiuraz w życiu za­leżałow życiu za­leżało miżeby ja­koś wypaśći to 'ja­koś' wca­leto 'ja­koś' wca­le tymwca­le tym ra­zemtym ra­zem nie oznaczałojak dotychczas za­leżało miżeby wy­paść dobrzei gdy jużgdy już miałamjuż miałam za sobąmiałam za sobą kil­ka­naścieza sobą kil­ka­naście ta­kichkil­ka­naście ta­kich ra­zyże pot­rze­bowałam wy­padaćpot­rze­bowałam wy­padać przywy­padać przy nimprzy nim dobrzepo­myślałam o miłości

Gdy Cie pier­wszy raz zobaczyłem Gdy CIę pier­wszy raz dotnknołem Od ra­zu osłupiałem OD ra­zu zbaraniałem Dot­know­szy twych ust Zacze­piłem zęba­mi o Twój BIUST Kąsałem Cię w uszko MO­JA TY DUSZYCZKO Nie wiem, Pa­nie Boże, czy była to miłość przy­bywająca wraz z pier­wszym spoj­rze­niem. Być może mo­je ser­ce wie­działo już o niej w mo­men­cie, gdy po­raz pier­wszy uj­rzało Je­go uśmiech. Tyl­ko wte­dy jeszcze nie chciało nic powiedzieć.Gdy podróżnik zos­ta­wia w ty­le za sobą góry, po raz pier­wszy widzi je w ich rzeczy­wis­tym kształcie - tak też jest z przyjaciółmi.Naj­trud­niej­szy jest pier­wszy krok za­raz po tym kiedy myślisz, że osiągnąłeś już wszys­tko jed­nak ciągle nie wiesz od której no­gi zacząć — Prze­bacz waćpan niez­grab­ność! — mówił kat łot­ro­wi — Pier­wszy raz dzi­siaj wie­szam, jes­tem no­wym katem. — Proszę się nie żeno­wać — łotr grzecznie od­po­wié — Pier­wszy raz mnie wie­szają, nie poz­nam się na tem! Alek­sander Fredro  Dziec­ko, ba­wiąc się, doz­na­je po raz pier­wszy w życiu ra­dości twórcy i władcy.