_______________________________________________ Pisz do mnie tak - ja zaś do Ciebie też napiszę. Pat­rz na mnie tak - i ja na Ciebie pat­rzeć będę. Myśl o mnie - i ja myślę o Tobie. Po­mimo - i dlatego. I po­tykaj się o mo­je spojrzenie. _______________________________________________ 


pisz-do mnie-tak- ja zaś-do ciebie-też-napiszę-pat­rz-na mnie-tak- i ja na ciebie-pat­rzeć-będę-myśl-o mnie- i ja myślę
theo valentypiszdo mnietak ja zaśdo ciebieteżnapiszępat­rzna mnie i ja na ciebiepat­rzećbędęmyślo mnie i ja myślęo tobiepo­mimo i dlategopo­tykaj sięo mo­jespojrzenie _______________________________________________ piszpisz do mniedo mnie tak ja zaś do ciebiedo ciebie teżteż napiszępat­rz na mniena mnie tak i ja na ciebie pat­rzećpat­rzeć będęmyśl o mnie i ja myślę o tobiei po­tykaj siępo­tykaj się o mo­jeo mo­je spojrzenie_______________________________________________ pisz do mniepisz do mnie tak ja zaś do ciebie teżdo ciebie też napiszępat­rz na mnie tak i ja na ciebie pat­rzeć będęi po­tykaj się o mo­jepo­tykaj się o mo­je spojrzenie

Nie naw­ra­caj mnie, Bo wiesz że Cię nie usłucham. Nie myśl o mnie, Bo wiesz że Cię zlekceważę. Nie prze­bywaj przy mnie, Bo wiesz że Cię zranię. Nie rób nicze­go dla mnie, Bo wiesz że te­go nie docenię. Po pro­su pozwól mi: Być przy Tobie, Myśleć o Tobie, Prze­mawiać do Ciebie, I czy­nić dla Ciebie dobro. Jed­nak mam jedną prośbę. Nie porzuć mnie. Bo wte­dy stoczę się w krainę ciem­ności i bólu.Pat­rzę w ogień i myślę ja­ki w To­bie płonąć może… Pat­rzę na Ciebie i pytam czy pożąda­nie ogar­nie Cię dziś? Czuję to w środku... jest tak jasno choć tak ciemno... spoglądam na us­ta... płoną czerwienią... do­tykam Cię... pier­wszy krok w drodze do ...Nikąd? w drodze do Raju? za­gubiona pora... czas się zatrzymał... ogień płonie... ja płonę ty płoniesz... gorąco tak .... Ciebie w sobie Siebie w Tobie Nas w oz­do­bie płomieni rozkoszy Mam Bo ja lu­bię być na­zywaną przez Ciebie Pat­rz tak na mnie, w Twoich oczach mo­wa już nie ma znaczeń, bo kiedy roz­sta­niemy się bez słów to dlatego, że już pat­rzysz inaczej...Cze­kanie na Ciebie mnie zabija. Brak wiado­mości od Ciebie też mnie zabija. Czy Ty chcesz mnie zabić...? Znów Cię widzę... W Twych oczach ig­rają cu­dow­ne ogniki. Pat­rzysz na mnie. Lecz nie jest to zwykłe spojrzenie... Pragniesz. Mnie. Chłoniesz wzro­kiem me ko­biece kształty... Roz­kochu­jesz się od no­wa w mych ru­mianych policzkach, w mym wstyd­li­wym spojrzeniu... Bar­dzo dob­rze wiesz, że za­raz i ono wy­buchnie falą pożąda­nia i prowokacji... Tak dob­rze mnie znasz, cały czas poz­nając od nowa... Zmysłowa rum­ba wie­dzie nas do celu. Blis­kość ciał i po­mie­sza­nie zmysłów. Tyl­ko Ciebie kocham. Ta­kiego pożądam.