Po co mi to wszys­tko? Ho­tele, szpan, ry­wale, a po­tem strach, że ru­nie, no ru­nie to wszys­tko. I zno­wu zos­tanę sam.


po co mi to wszys­tko-ho­tele-szpan-ry­wale-a po­tem-strach-że ru­nie-no ru­nie-to wszys­tko-i zno­wu-zos­tanę-sam
ryszard riedelpo co mi to wszys­tkoho­teleszpanry­walea po­temstrachże ru­nieno ru­nieto wszys­tkoi zno­wuzos­tanęsama po­tem strachno ru­nie to wszys­tkoi zno­wu zos­tanęzos­tanę sami zno­wu zos­tanę sam

Lecz - ko­niec końcem - nie wszys­tko było stra­cone. W śnie najgłębszym - też nie wszys­tko! W obłędzie - nie wszys­tko! W zem­dle­niu - nie wszys­tko! W śmier­ci - nie wszys­tko! Na­wet w gro­bie nie wszys­tko by­wa stra­cone! W prze­ciw­nym ra­zie zab­rakłoby nieśmier­telności dla człowieka.Wszys­tko zno­si, wszys­tkiemu wie­rzy, we wszys­tkim pokłada nadzieję, wszys­tko przet­rzy­ma. Miłość nig­dy nie ustaje.To wszys­tko co mnie te­raz otacza Mo­bili­zując do działania Do­tyka w ja­kiś sposób Wszys­tko to jest pus­tka Ut­ra­coną świado­mością Która odeszła już dawno Lecz za­pom­nieć o so­bie nie da­je Wszys­tko co te­raz ro­bię i czu­je Ro­bię dla siebie Nie ma już … Jes­tem sam po­zos­tałem Może tak jest lepiej I tyl­ko ten je­den liść Spa­dający przed ma drogę Przy­pomi­na mi ze idzie je­sień Przy­pomi­na mi  O tobie (...)to wszys­tko na­leży do przeszłości. Ja jes­tem in­na, więc i on nie mógł po­zos­tać ta­ki sam-Proszę Cię, po­wiedz, że to wszys­tko to tyl­ko zły sen... -Tak, to wszys­tko to zły sen, wkrótce się z niego obudzisz.... lecz kiedyś będziesz mu­siała zno­wu zasnąć Przet­warzam da­ne jak komputer, mi­mo wszys­tkich tych rzeczy, pa­mietam wszys­tko, jak­byś puścił film i od­tworzył na szybko, wszys­tko przepływa wam przez pal­ce, ja za­pamietu­je każdy parcel, życie to jak kosz, usu­wasz ,tworzysz, do­dajesz wszys­tko na swój koszt, nikt za błedy two­je nie od­po­wie, nikt ich tez nie naprawi, weź pli­ki i roz­pla­nuj wszys­tko tak by kosz usunąc z dys­ku umysłu.