Po co mi to wszys­tko? Ho­tele, szpan, ry­wale, a po­tem strach, że ru­nie, no ru­nie to wszys­tko. I zno­wu zos­tanę sam.


po co mi to wszys­tko-ho­tele-szpan-ry­wale-a po­tem-strach-że ru­nie-no ru­nie-to wszys­tko-i zno­wu-zos­tanę-sam
ryszard riedelpo co mi to wszys­tkoho­teleszpanry­walea po­temstrachże ru­nieno ru­nieto wszys­tkoi zno­wuzos­tanęsama po­tem strachno ru­nie to wszys­tkoi zno­wu zos­tanęzos­tanę sami zno­wu zos­tanę sam

Wszys­tko zno­si, wszys­tkiemu wie­rzy, we wszys­tkim pokłada nadzieję, wszys­tko przet­rzy­ma. Miłość nig­dy nie ustaje. -św. Paweł z Tarsu
wszys­tko-zno­-wszys­tkiemu-wie­rzy-we wszys­tkim-pokłada-nadzieję-wszys­tko-przet­rzy­-miłość nig­dy-nie ustaje
(...)to wszys­tko na­leży do przeszłości. Ja jes­tem in­na, więc i on nie mógł po­zos­tać ta­ki sam
to-wszys­tko-na­ży-do przeszłoś-ja jes­tem-in­na-więc-i on nie mógł-po­zos­ć-­ki-sam
-Proszę Cię, po­wiedz, że to wszys­tko to tyl­ko zły sen... -Tak, to wszys­tko to zły sen, wkrótce się z niego obudzisz.... lecz kiedyś będziesz mu­siała zno­wu zasnąć  -ciemny
proszę-cię-po­wiedz-że to wszys­tko-to tyl­ko-zły-sen-tak-to wszys­tko-to zły-sen-wkrótce ę-z niego-obudzisz-lecz kiedyś