Po dru­giej stro­nie chmur zaw­sze jest czys­te niebo.


po dru­giej-stro­nie-chmur-zaw­sze-jest czys­te-niebo
Éric-emmanuel schmittpo dru­giejstro­niechmurzaw­szejest czys­teniebopo dru­giej stro­niestro­nie chmurchmur zaw­szezaw­sze jest czys­tejest czys­te niebopo dru­giej stro­nie chmurstro­nie chmur zaw­szechmur zaw­sze jest czys­tezaw­sze jest czys­te niebopo dru­giej stro­nie chmur zaw­szestro­nie chmur zaw­sze jest czys­techmur zaw­sze jest czys­te niebopo dru­giej stro­nie chmur zaw­sze jest czys­testro­nie chmur zaw­sze jest czys­te niebo

Przychodząc do waszej ulu­bionej res­taurac­ji zaw­sze pro­siła o zieloną her­batę, bo ta­ki właśnie ko­lor miały Two­je oczy. Z nadzieją pod­no­siła wzrok spod por­ce­lano­wej fi­liżan­ki i przez unoszącą się parę próbo­wała dos­trzec Ciebie po dru­giej stro­nie sto­lika. Żyła resztka­mi nadziei, cho­ciaż była niemal pew­na, że krzesło obok już zaw­sze będzie puste...poczekam na dru­giej stro­nie rzeki pot­rze­buję tylko zam­knąć oczy wziąć głębo­ki oddech czuć zim­no znad wód przejście najtrudniejsze bez powrotu bez pewności czy jest dru­gi brzeg Kochająca oso­ba po­pełnia pra­wie zaw­sze ten błąd, że nie czu­je, kiedy dru­ga stro­na przes­ta­je kochać.' z jed­nej stro­ny bra­wa, z dru­giej lis­ty gończe.. ' P.R Czyż is­tnieje bo­wiem coś bar­dziej prze­rażające­go, niż zdać so­bie sprawę, że ma­my chwilę te­raźniej­szą? To że pot­ra­fimy w ogóle przeżyć ten wstrząs, zaw­dzięcza­my wyłącznie te­mu, iż z jed­nej stro­ny chro­ni nas przeszłość, a z dru­giej przyszłość.To ta­kie przyk­re, gdy Twoi naj­bliżsi nic o To­bie nie wiedzą, z dru­giej stro­ny jest to też Two­ja wi­na bo okłamu­jesz ich mówiąc, że wszys­tko jest w porządku.