Po złej chwi­li zaw­sze nad­chodzi dob­ra. ZAWSZE.


po złej-chwi­li-zaw­sze-nad­chodzi-dob­ra-zawsze
daniellopo złejchwi­lizaw­szenad­chodzidob­razawszepo złej chwi­lichwi­li zaw­szezaw­sze nad­chodzinad­chodzi dob­rapo złej chwi­li zaw­szechwi­li zaw­sze nad­chodzizaw­sze nad­chodzi dob­rapo złej chwi­li zaw­sze nad­chodzichwi­li zaw­sze nad­chodzi dob­rapo złej chwi­li zaw­sze nad­chodzi dob­ra

Może myślisz, Że zaw­sze jest tak, jak myślisz... Po­myśl nad tym, Bo to wprost nie do pomyślenia... Żebyś zaw­sze myślał, Że myślisz dobrze! Dob­rze nad tym pomyśl... Dobrze? To dob­rze zrobi Two­jemu myśleniu.Jes­tem niemal pew­na, że nie od­chodzi się od ra­zu, w całości i raz na zaw­sze. A jeśli od­chodzi się po ka­wałku, to zaw­sze można wrócić. Jest nam wy­god­niej trak­to­wać śmierć ja­ko coś nieod­wra­cal­ne­go, dla­tego za­kopu­jemy ciała, żeby się upewnić.Chy­ba właśnie po tym można poz­nać ludzi nap­rawdę sa­mot­nych. Zaw­sze wiedzą, co ro­bić w deszczo­we dni. Zaw­sze można do nich zadzwo­nić. Zaw­sze są w do­mu. Piep­rzo­ne zawsze.- Kocham Cię. Zaw­sze będziemy już razem. - Dob­rze, po­wiadom Mnie tyl­ko jak to Pragnę Cię! Two­jego dotyku. Two­jego ciepła. Two­jego łobu­zer­skiego uśmiechu. Two­jej is­kry w oczach kiedy się na mnie patrzysz. Two­jej bar­wy głosu na­dającej rytm naszym sercom. Two­jej energii, która nam zaw­sze i wszędzie towarzyszyła. Two­jej obecności. Two­jego ciała. Chwi­li rozkoszy. Namiętności. Cza­su, który razem spędzaliśmy. Chcę, abyś tu był. Teraz. Zaraz. Zawsze. Na zawsze. Przy mnie. Ze mną. Nie pot­rze­ba cza­su na rozmyślanie. Pod­daj się chwili. Od­daj jej w całości. Potrafisz. Prze­cież zaw­sze, do wszystkiego jes­teś pierwszy. Czyż nie? Więc przyjdź. Usiądź. Przytul. Pocałuj. Bądź. Niech ta chwila trwa... ...na zawsze Prze­cie sens słowa nie zaw­sze jest ten sam, głupie słowo może nab­rać nad­ludzkiej po­wagi, jeżeli pad­nie w chwi­li, która na nie czeka.