Po­ciąg ruszył, a on został... Po­ciąg ruszył w niez­naną dal tyl­ko w łzach chus­teczka biała jego, po­wiewała jak żagiel w śród fal... A te­raz sza­re mu­ry, wokół puszcza i las. Jes­tem tak nie­szczęśli­wa że los roz­dzielił nas... Łzy za­lewają mi oczy gdy wspo­minam te chwi­le gdy by­liśmy ra­zem i czas spędza­liśmy mile...


po­ąg-ruszył-a on został-po­ąg-ruszył-w niez­naną-dal-tyl­ko-w łzach-chus­teczka-biała-jego-po­wiewała-jak żagiel-w śród
-ewelcia92-po­ciągruszyła on zostałruszyłw niez­nanądaltyl­kow łzachchus­teczkabiałajegopo­wiewałajak żagielw śródfala te­razsza­remu­rywokółpuszczai lasjes­temtaknie­szczęśli­waże losroz­dzieliłnasŁzyza­lewająmi oczygdywspo­minamte chwi­leby­liśmyra­zemi czasspędza­liśmymilepo­ciąg ruszyła on został po­ciągpo­ciąg ruszyłruszył w niez­nanąw niez­naną daldal tyl­kotyl­ko w łzachw łzach chus­teczkachus­teczka białabiała jegopo­wiewała jak żagieljak żagiel w śródw śród falfal a te­raza te­raz sza­resza­re mu­rywokół puszczapuszcza i lasjes­tem taktak nie­szczęśli­wanie­szczęśli­wa że losże los roz­dzieliłroz­dzielił nasnas ŁzyŁzy za­lewająza­lewają mi oczymi oczy gdygdy wspo­minamwspo­minam te chwi­lete chwi­le gdygdy by­liśmyby­liśmy ra­zemra­zem i czasi czas spędza­liśmyspędza­liśmy milea on został po­ciąg ruszyłpo­ciąg ruszył w niez­nanąruszył w niez­naną dalw niez­naną dal tyl­kodal tyl­ko w łzachtyl­ko w łzach chus­teczkaw łzach chus­teczka białachus­teczka biała jegopo­wiewała jak żagiel w śródjak żagiel w śród falw śród fal a te­razfal a te­raz sza­rea te­raz sza­re mu­rywokół puszcza i lasjes­tem tak nie­szczęśli­watak nie­szczęśli­wa że losnie­szczęśli­wa że los roz­dzieliłże los roz­dzielił nasroz­dzielił nas Łzynas Łzy za­lewająŁzy za­lewają mi oczyza­lewają mi oczy gdymi oczy gdy wspo­minamgdy wspo­minam te chwi­lewspo­minam te chwi­le gdyte chwi­le gdy by­liśmygdy by­liśmy ra­zemby­liśmy ra­zem i czasra­zem i czas spędza­liśmyi czas spędza­liśmy mile