****** *** Po­daruję Ci kwiat pachnący miłością... Krop­le łez, dają mu życie, a de­likat­ne muśnięcia wy­wołują uśmiech, na każdym z płatków... Dbaj o niego na­wet w myślach... płynących szybko... Nie pozwól, by coś zniszczyło je­go piękno... ...by za­pach MIŁOŚCI uleciał... ****** *** 


po­daruję-ci kwiat-pachnący-miłośą-krop­-łez-dają-mu życie-a-de­likat­ne-muśęcia-wy­wołują-uśmiech-na każdym
bożena bajapo­darujęci kwiatpachnącymiłościąkrop­lełezdająmu życiede­likat­nemuśnięciawy­wołująuśmiechna każdymz płatkówdbajo niegona­wetw myślachpłynących szybkoniepozwólby cośzniszczyłoje­gopięknobyza­pachmiŁoŚciuleciał *** po­darujępo­daruję ci kwiatci kwiat pachnącypachnący miłościąmiłością krop­lekrop­le łezdają mu życiede­likat­ne muśnięciamuśnięcia wy­wołująwy­wołują uśmiechna każdym z płatkówz płatków dbajdbaj o niegoo niego na­wetna­wet w myślachw myślach płynących szybkopłynących szybko nienie pozwólby coś zniszczyłozniszczyło je­goje­go pięknopiękno byby za­pachza­pach miŁoŚcimiŁoŚci uleciałuleciał ************ *** po­daruję*** po­daruję ci kwiatpo­daruję ci kwiat pachnącyci kwiat pachnący miłościąpachnący miłością krop­lemiłością krop­le łeza de­likat­ne muśnięciade­likat­ne muśnięcia wy­wołująmuśnięcia wy­wołują uśmiechna każdym z płatków dbajz płatków dbaj o niegodbaj o niego na­weto niego na­wet w myślachna­wet w myślach płynących szybkow myślach płynących szybko niepłynących szybko nie pozwólby coś zniszczyło je­gozniszczyło je­go pięknoje­go piękno bypiękno by za­pachby za­pach miŁoŚciza­pach miŁoŚci uleciałmiŁoŚci uleciał ******uleciał ****** *** 

W cho­wane­go gram ze światem, często też sa­ma z sobą. Boję się włas­ne­go cienia, od­bi­cia w lus­trze pełne­go zmęczenia. Uczuć gnijących, w myślach ból trwający... Nie słysząc nadziei, widząc blask tych co cierpieli. Wijących się węży widzę tu sporo. Sępów, które myśli do piekieł za sobą biorą. De­monów zła, łez krwi płynących. Dusz zabłąka­nych w tym świecie bez wiary.Rozmawiaj z każdym językiem miłości. Nie podnoś głosu. Nie przeklinaj. Nie rób przykrości. Nie wyciskaj łez. Uspokajaj i okazuj dobroć.Z miłością jest jak z dba­niem o kwiaty jak o niego nie dbasz to się roz­pa­da po­woli od­pa­dają lis­tki ale jak pod­le­wasz re­gular­nie to kwit­nie jeszcze bardziej.krop­le spa­dają powoli jak gęsty lip­co­wy miód ser­ca werbel od­bi­ja się echem od ścian za ścianą me­lodia ze sta­rej płyty me­lodia naszych młodych lat zmysły spuszczo­ne z uwięzi jak psy myśliw­skie ści­gają to co ucieka nieśmiałość mie­sza się z lękiem ucie­czki w głębię jeziora w zachłyście ekstazy a krop­le spa­dają po­woli ... *** Dział: Erotyki *** Zbig­niew Małecki Bo miłością jest kwiat, który na­wet na pus­ty­ni roz­kwit­nie, gdy będzie się go pod­le­wać naj­praw­dziw­szym uczu­ciem. Wte­dy korze­nie za­puści moc­ne, choć podłoże wy­daje się liche.gdy czas uderza w czar­ne struny a diabeł mówi szach zgasłe minuty przy­wołują duchy one do­dają mi otuchy