Po­magam in­nym. Nie ro­bię te­go dla pochwał, podzięko­wań ani wdzięczności. Ro­bię to aby czuć się szczęśliwą.


po­magam-in­nym-nie-ro­bię-te­go-dla-pochwał-podzięko­wań-ani-wdzięcznoś-ro­bię-to aby czuć ę-szczęśliwą
aleksandra_czarnapo­magamin­nymniero­bięte­godlapochwałpodzięko­wańaniwdzięcznościro­bięto aby czuć sięszczęśliwąpo­magam in­nymnie ro­bięro­bię te­gote­go dladla pochwałpodzięko­wań aniani wdzięcznościro­bię to aby czuć sięto aby czuć się szczęśliwąnie ro­bię te­goro­bię te­go dlate­go dla pochwałpodzięko­wań ani wdzięcznościro­bię to aby czuć się szczęśliwąnie ro­bię te­go dlaro­bię te­go dla pochwałnie ro­bię te­go dla pochwał

Dlacze­go ro­bię wszys­tko na os­tatnią chwilę ? No cóż, może to dla­tego, że lu­bię czuć ten dreszczyk emoc­ji a może pop­rostu lu­bię wy­raz twarzy tych, co wątpią, że mi się uda, gdy udo­wad­niam że ja chcę, to pot­ra­fię do­piąć swego.Cza­sem jest pot­rze­ba, żeby w pot­rze­bie pomóc, pot­rzeb­nym się czuć. Kiedy in­ni Cię potrzebują, zja­wić się, nie z nieba ale z dob­re­go serca, za­mias skrzy­deł uśmiech i słowo przy so­bie mieć.Z dnia 17 ma­ja nie mów mi o deszczu Z dnia następne­go nie mówmy o powietrzu A z każdym ko­lej­nym co nas do­tyka Co po zachodzie słońca wraz z tym ry­mem częstochow­skim znika Daj­my so­bie od­czuć pot­rzebę nas oboj­ga Da­lej mówmy so­bie prawdę Cho­ciaż by­wa niewygodna Oto właśnie, cze­go mi pot­rze­ba, ta­kiej pros­tej dziew­czy­ny, ta­kiej białej, szlachec­kiej dziew­czy­ny, tak... wie­czo­ry całe spędzać z nią ra­zem przy ko­minie, z taką niepo­kalaną, nieświadomą ni grzechu, ni cno­ty. Czuć ko­bietę przy so­bie, która nie zna ani za­sad, ani teorii, ani kierunków, ani żad­nych izmów, tyl­ko jest ser­cem, gorącym, czys­tym ser­cem! Ha! za­pom­niałoby się wte­dy o bladze i nudzie.W pew­nym mo­men­cie zaczy­nasz za bar­dzo czuć, że czas mi­ja, że ucieka, że nie da się go do­gonić. Od zaw­sze wie­działeś, że są godzi­ny, że za każdym ra­zem mi­ja ko­lej­na. Ale, uwierz mój przy­jacielu, to, co te­raz czuję to coś zu­pełnie in­ne­go. To strach przed niez­na­nym, to strach przed końcem. Końcem, które­go nie zap­la­nowałam so­bie, nie wy­myśliłam, bez­czel­nym i nieubłaganym. Końcem ta­kim, jak wszystkie...