Po­ra zacząć od no­wa, spo­koj­nie. Bez niepot­rzeb­nych myśli. Z jed­nym py­taniem. Czy wrócę kiedyś tam, gdzie wszys­tko wy­daje się piękniej­sze? I w tej sa­mej chwi­li, w której so­bie to py­tanie za­daje, już znam odpowiedź.


po­ra-zacząć-od no­wa-spo­koj­nie-bez niepot­rzeb­nych-myśli-z jed­nym-py­taniem-czy wrócę-kiedyś-tam-gdzie-wszys­tko
federico mocciapo­razacząćod no­waspo­koj­niebez niepot­rzeb­nychmyśliz jed­nympy­taniemczy wrócękiedyśtamgdziewszys­tkowy­daje siępiękniej­szei w tej sa­mejchwi­liw której so­bieto py­tanieza­dajejużznamodpowiedźpo­ra zacząćzacząć od no­wabez niepot­rzeb­nych myśliz jed­nym py­taniemczy wrócę kiedyśkiedyś tamgdzie wszys­tkowszys­tko wy­daje sięwy­daje się piękniej­szei w tej sa­mej chwi­liw której so­bie to py­tanieto py­tanie za­dajejuż znamznam odpowiedźpo­ra zacząć od no­waczy wrócę kiedyś tamgdzie wszys­tko wy­daje sięwszys­tko wy­daje się piękniej­szew której so­bie to py­tanie za­dajejuż znam odpowiedź

Za­miast iść w za­par­te przeana­lizuj wszys­tko jeszcze raz na spo­koj­nie bo cza­sem może oka­zać się, że niepot­rzeb­nie się upierasz i to in­ni ma­ja rac­je . ~kat­ja27 :) Spo­koj­ne przechodze­nie je­sieni w zimę wca­le nie jest przyk­rym ok­re­sem. Za­bez­pie­cza się wte­dy różne rzeczy, gro­madzi się i cho­wa jak naj­większą ilość za­pasów. Przy­jem­nie jest zeb­rać wszys­tko, co się ma, tuż przy so­bie, możli­wie naj­bliżej, zma­gazy­nować swo­je ciepło i myśli i skryć się w głębo­kiej dziu­rze, w sa­miut­kim środ­ku, tam gdzie bez­pie­cznie, gdzie można bro­nić te­go, co ważne i cen­ne, i swo­je własne.Trze­ba kon­cen­tro­wać się na so­bie i tej na­ju­kochańszej oso­bie, a po­tem w miarę moż­li­wości wspierać in­nych, ale spo­koj­nie, bez sza­leństw, bo wys­tar­czy cza­sem mod­litwa. inspirowane świat spo­wity mgłą wil­gotną powłoką w której smutek i wszel­kie rozczarowania mgła tak gęsta że nic przez nią nie zdołasz zobaczyć usłyszeć zabłądzisz w tej gęstwinie niez­liczo­nych myśli tkwiąc z nadzieją że opadnie a wtedy uciekniesz tam gdzie jasno ciepło tam gdzie wszystko jest tak łatwe Tak bar­dzo chciałabym mieć Cię przy sobie. Codzien­nie za­daje so­bie py­tanie - co się stało? Było tak pięknie... a nies­te­ty, wszys­tko co piękne z cza­sem znika.Mały jest kraj, gdy wszys­tko wszys­tkim, wy­daje się uboższe. Piękny jest kraj, gdy wszys­tko wszys­tkim, wy­daje się najmłodsze. Ciężki jest kraj, gdy wszys­tko wszys­tkim, wy­daje się najprostsze. Piękny jest kraj, gdy wszys­tko wszys­tkim, wy­daje się jeszcze złe.