Po­siadam szczególny ta­lent do roz­myśla­nia nad po­nurą stroną życia, wy­ciąga­nia z niej najgłębszej go­ryczy i sma­kowa­nia jej; zba­daw­szy ją tak do cna, wie­działem, jak naj­sku­teczniej znęcać się nad sobą.


po­siadam-szczególny-­lent-do roz­myś­nia-nad-po­nurą-stroną-życia-wy­ąga­nia-z niej-najgłębszej-go­ryczy-i sma­kowa­nia-jej
a » hans christian andersen » baśń mojego życiapo­siadamszczególnyta­lentdo roz­myśla­nianadpo­nurąstronążyciawy­ciąga­niaz niejnajgłębszejgo­ryczyi sma­kowa­niajejzba­daw­szyją takdo cnawie­działemjak naj­sku­teczniejznęcać sięsobąpo­siadam szczególnyszczególny ta­lentta­lent do roz­myśla­niado roz­myśla­nia nadnad po­nurąpo­nurą stronąstroną życiawy­ciąga­nia z niejz niej najgłębszejnajgłębszej go­ryczygo­ryczy i sma­kowa­niai sma­kowa­nia jejzba­daw­szy ją takją tak do cnajak naj­sku­teczniej znęcać sięznęcać się nadnad sobąpo­siadam szczególny ta­lentszczególny ta­lent do roz­myśla­niata­lent do roz­myśla­nia naddo roz­myśla­nia nad po­nurąnad po­nurą stronąpo­nurą stroną życiawy­ciąga­nia z niej najgłębszejz niej najgłębszej go­ryczynajgłębszej go­ryczy i sma­kowa­niago­ryczy i sma­kowa­nia jejzba­daw­szy ją tak do cnajak naj­sku­teczniej znęcać się nadznęcać się nad sobą

Nie wiem co jej po­wie­działem. Ja­koś mi się udało. Pew­nie dużo mówiłem. Mówiłem pew­nie o wspiera­niu, o wie­rze i nadziei. Tak, dużo było ga­dania- tak myśle. ...ale spro­wadzało się to do te­go, że tam byłam. Z nią i dla niej. Tyl­ko z nią, i tyl­ko dla niej! Chęć pos­ma­kowa­nia mydła jest porówny­wal­nym błędem do wkłada­nia w us­ta kłamstw. Za­nim się zo­rien­tu­jesz zacznie się pienić, mienić i mnożyć aż w końcu stra­cisz całko­witą kon­trolę nad tym, co dzieje się w two­jej ja­mie ustnej. Iro­nią owej sy­tuac­ji jest jej za­kończe­nie, gdyż naj­większe zażeno­wanie własną głupotą i za­razem og­romną ulgę poczu­jesz do­piero wte­dy, gdy Ci to wszys­tko zacznie wychodzić uszami.Jeśli się dob­rze zas­ta­nowić, zdra­da ma szczególny smak dla jej ofiary. Człowiek za­tapia się w swo­jej ra­nie, roz­koszu­je się własną roz­paczą. I tak jak w przy­pad­ku zaz­drości, głębiej sma­kuje ją ofiara jej kon­sekwen­cji niż sam od­po­wie­dzial­ny za akt.Z od­dalą jest tak, jak z przyszłością! Wiel­ka mglis­ta całość roz­ciąga się przed naszą duszą, nasze doz­na­nia rozpływają się w niej jak nasze oko i tęsknimy...A jed­nak mieli coś wspólne­go ze sobą. On ciągle pragnął zdo­bywać ko­biety ona ar­ka­na wie­dzy . Zdradziło go uza­leżnienie od włas­ne­go ego Przedłożył wolę zdo­bywa­nia ko­biet po­nad wolę zdo­bywa­nia wie­dzy o nich i w pew­nym mo­men­cie naj­ważniej­sze stało się dla niego już tyl­ko zry­wanie jabłek . Jakże często zwykła kpi­na by­wa je­dynym oparciem.Żądza jest wie­cznym głodem po­siada­nia, wo­la - sma­kowa­niem istnienia.