Po­wie­dział, ze przy­pomi­nam mu je­go zmarłą żonę. Oby z czasów, kiedy jeszcze żyła.


po­wie­dział-ze przy­pomi­nam-mu ­go-zmarłą-żonę-oby z czasów-kiedy-jeszcze-żyła
woody allenpo­wie­działze przy­pomi­nammu je­gozmarłążonęoby z czasówkiedyjeszczeżyłaze przy­pomi­nam mu je­gomu je­go zmarłązmarłą żonękiedy jeszczejeszcze żyłaze przy­pomi­nam mu je­go zmarłąmu je­go zmarłą żonękiedy jeszcze żyłaze przy­pomi­nam mu je­go zmarłą żonę

Kiedy ma­ma zmarła... mój oj­ciec ja­ko je­dyny nie płakał. Po­wie­dział, że była wielką podróżniczką i że wiel­kiej podróżniczki nie wol­no zatrzymywać.  I kiedy jest mi źle przy­pomi­nam so­bie Cię. Nasze chwi­le i dni spędzo­ne. Choć nie da­ne nam było stanąć twarzą w twarz przed sobą ja wciąż mam te roz­mo­wy sprzed kil­ku lat.Kiedy skończy się młodość, wyjątkową przy­jem­ność spra­wiają nam spot­ka­nia z ludźmi, którzy przed la­ty by­li naszy­mi przy­jaciółmi i wspo­mina­nie wiel­kich czynów z pra­daw­nych czasów.Tak wiem... Mieliśmy z tym pocze­kać. Kiedy nie mogę... musze Ci to po­wie­dzieć. ...KOCHAM CIĘ... Odeszła Po 3 dniach so­bie o niej przy­pom­niał, ale było już za późno. Nie żyła...Był czuj­ny, wie­dział, ja­kich py­tań le­piej nie za­dawać, kiedy mil­czeć, kiedy do­tykać, kiedy być i kiedy zniknąć...Przek­leństwem naszych czasów jest to, że wy­magają od ciebie byś w wieku 16 lat wie­dział, co chcesz ro­bić w życiu i tej de­cyz­ji się trzymał.