Po­wie­działem duszy mej, bądz spo­koj­na, cze­kaj bez nadziei, bo byłaby nadzieją na niewłaści­we rzeczy.


po­wie­działem-duszy-mej-bądz-spo­koj­na-cze­kaj-bez-nadziei-bo byłaby-nadzieją-na niewłaś­we-rzeczy
thomas stearns eliotpo­wie­działemduszymejbądzspo­koj­nacze­kajbeznadzieibo byłabynadziejąna niewłaści­werzeczypo­wie­działem duszyduszy mejbądz spo­koj­nacze­kaj bezbez nadzieibo byłaby nadziejąnadzieją na niewłaści­wena niewłaści­we rzeczypo­wie­działem duszy mejcze­kaj bez nadzieibo byłaby nadzieją na niewłaści­wenadzieją na niewłaści­we rzeczybo byłaby nadzieją na niewłaści­we rzeczy

Obudziłem się i wie­działem, że od­szedł. Wie­działem to od ra­zu. Kiedy się ko­goś kocha, wie się ta­kie rzeczy.cze­kaniem wy­pełniamy szczeliny w pęknięciach szkla­nych domów os­trożnie sta­wiamy kroki nad prze­paścią od ok­na do okna za szybą kwiet­niowy deszcz a nadzieja usycha na progu a gdzieś za ko­lejną ścianą spo­koj­nie od­dycha miłość co przyszła zno­wu nie w porę i gdy usychałeś z tęsknoty pod ty­mi sa­mymi ok­na­mi bez­wza­jem­nie mokła Po­ra zacząć od no­wa, spo­koj­nie. Bez niepot­rzeb­nych myśli. Z jed­nym py­taniem. Czy wrócę kiedyś tam, gdzie wszys­tko wy­daje się piękniej­sze? I w tej sa­mej chwi­li, w której so­bie to py­tanie za­daje, już znam odpowiedź.Nadzieja lek­ka i ulot­na za­mie­szkała w mej duszy.Nie ma nic gor­sze­go niż spo­koj­na rze­ka codzien­nych bez­na­miętnych up­rzej­mości gdy cze­ka się na górski stru­mień na­miętności i miłości. [MIJANKI] Stworzyłem dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że ładne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze. Stworzyłem ko­lej­ne dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że świetne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze Stworzyłem trze­cie dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że piękne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze. Stworzyłem os­tatnie dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że przecudowne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze. Z og­romnym zdzi­wieniem za­pytałeś mnie czy żartuje, a ja za­dowo­lony, padłem z wy­cieńcze­nia na ziemie, od­po­wiadając: Tak!