Po­wiedz mi Czy przez uczuć mgłę dos­trze­gasz Praw­dziwą mnie ? Po­wiedz skąd wiesz, że mnie chcesz Dziś, jut­ro i po­jut­rze też… Wy­daję mi się to być za proste… Pat­rzysz w mo­je oczy Widzę w Twych to coś… Czy wiesz Kim jes­tem ? Czy wiesz Ko­mu chcesz od­dać swo­je życie, Swo­je ser­ce ? Boję się… Pod­daję się… Przed uczu­ciem nie ucieknę… Przed Tobą nie zbiegnę… Po pros­tu nie mogę… Nie umiem… Nie chcę… 


po­wiedz-mi-czy-przez-uczuć-mgłę-­trze­gasz-praw­dziwą-mnie-po­wiedz-skąd-wiesz-że mnie-chcesz-dziś-jut­ro-i po­jut­rze-też
uśmiechnięta anielicapo­wiedzmiczyprzezuczućmgłędos­trze­gaszpraw­dziwąmnieskądwieszże mniechceszdziśjut­roi po­jut­rzeteż…wy­dajęmi sięto byćza proste…pat­rzyszw mo­jeoczywidzęw twychto coś…wieszkimjes­temko­muod­daćswo­jeżycieswo­jeser­cebojęsię…pod­dajęprzeduczu­ciemnie ucieknę…tobąnie zbiegnę…popros­tunie mogę…nieumiem…chcę… po­wiedz mimi czyczy przezprzez uczućuczuć mgłęmgłę dos­trze­gaszdos­trze­gasz praw­dziwąpraw­dziwą mniemniepo­wiedzpo­wiedz skądskąd wieszże mnie chceszchcesz dziśjut­ro i po­jut­rzei po­jut­rze też…też… wy­dajęwy­daję mi sięmi się to byćto być za proste…za proste… pat­rzyszpat­rzysz w mo­jew mo­je oczyoczy widzęwidzę w twychw twych to coś…to coś… czyczy wieszwiesz kimkim jes­temjes­temczyczy wieszwiesz ko­muko­mu chceszchcesz od­daćod­dać swo­jeswo­je życieswo­je ser­ceser­cebojęboję się…się… pod­dajępod­daję się…się… przedprzed uczu­ciemuczu­ciem nie ucieknę…nie ucieknę… przedprzed tobątobą nie zbiegnę…nie zbiegnę… popo pros­tupros­tu nie mogę…nie mogę… nienie umiem…umiem… nienie chcę… po­wiedz mi czymi czy przezczy przez uczućprzez uczuć mgłęuczuć mgłę dos­trze­gaszmgłę dos­trze­gasz praw­dziwądos­trze­gasz praw­dziwą mniepraw­dziwą mniepo­wiedz skądpo­wiedz skąd wieszże mnie chcesz dziśjut­ro i po­jut­rze też…i po­jut­rze też… wy­dajęteż… wy­daję mi sięwy­daję mi się to byćmi się to być za proste…to być za proste… pat­rzyszza proste… pat­rzysz w mo­jepat­rzysz w mo­je oczyw mo­je oczy widzęoczy widzę w twychwidzę w twych to coś…w twych to coś… czyto coś… czy wieszczy wiesz kimwiesz kim jes­temkim jes­temczy wieszczy wiesz ko­muwiesz ko­mu chceszko­mu chcesz od­daćchcesz od­dać swo­jeod­dać swo­je życieswo­je ser­ceboję się…boję się… pod­dajęsię… pod­daję się…pod­daję się… przedsię… przed uczu­ciemprzed uczu­ciem nie ucieknę…uczu­ciem nie ucieknę… przednie ucieknę… przed tobąprzed tobą nie zbiegnę…tobą nie zbiegnę… ponie zbiegnę… po pros­tupo pros­tu nie mogę…pros­tu nie mogę… nienie mogę… nie umiem…nie umiem… nieumiem… nie chcę… 

Po­wiedz mi kim jes­teś gdy milczysz Po­wiedz czy jes­teś gdy widzę ,że myśla­mi uciekasz Po­wiedz co czu­jesz gdy pat­rzysz w oczy Nieobec­ności … Kocham cię Szep­ta spojrzenie Kocham Mówią us­ta mil­czącym pocałunkiem Warg do­ty­kiem krzyczysz Jestem Słowa ra­mion w które się wtulam Jestem Cho­ciaż nie ma mnie wcale Przy … Mówisz do mnie ? …Tobie tłumy na ulicach nie znają powodów odchodzą wy­daje się że to my nieśmiertelni zapominamy dzień przemija czy to znasz otwórz oczy chcę zo­baczyć że tu jesteś py­tani o drogę zagubieni umar­li dla innych trwamy nie zat­rzy­muje­my się nocą w opuszczo­nych miastach jut­ro będzie późno czy to wiesz otwórz oczy chcę zo­baczyć że tu jesteś Nie naw­ra­caj mnie, Bo wiesz że Cię nie usłucham. Nie myśl o mnie, Bo wiesz że Cię zlekceważę. Nie prze­bywaj przy mnie, Bo wiesz że Cię zranię. Nie rób nicze­go dla mnie, Bo wiesz że te­go nie docenię. Po pro­su pozwól mi: Być przy Tobie, Myśleć o Tobie, Prze­mawiać do Ciebie, I czy­nić dla Ciebie dobro. Jed­nak mam jedną prośbę. Nie porzuć mnie. Bo wte­dy stoczę się w krainę ciem­ności i bólu.Czy kochasz za­pach sera jak Roc­kfor z Bry­gady RR? Czy lu­bisz os­try ser? Czy lu­bisz os­try ser? Czy lu­bisz czos­nek pożerać i w gębie gdy pa­li Cię? No po­wiedz, tak czy nie? No po­wiedz, tak czy nie? Czy lu­bisz sos tabasco i os­tre chip­sy z dipem? Czy by­wasz tak jebnięty jak Da­le z bra­ciszkiem Chipem? Mnie kręci os­tre żarcie i os­tra też muzyka a odkąd czos­nek wdupcam to jes­tem zdrów jak ryba. Awe­some Aus­tra­lian Mouse Rockfor...  Czy wiesz, że Two­je oczy Spa­lają mnie jak ogień Gdy pat­rzę w Two­je oczy Zaczy­na się dzień Wciaz za­daje so­bie pytanie... Co ro­bie zle..? Prze­ciez Tyl­ko Kocham i kocha­na chce byc.. Dlacze­go zaw­sze wychodze na najgorsza.. Juz mi sie nie chce... Gas­nie mo­ja nadzieja.. Po­woli, tra­ce wiare i sile.. Aby zyc, jak zaw­sze prag­ne­lam .. By zyc dla Ciebie i dla Ciebie umrzec... Nig­dy nie ocze­kiwa­lam nic w zamian.. Procz uczu­cia tak sil­ne­go jak moje I twych ra­mion.. najbezpieczniejszch.. Ale kiedy od­da­lam Ci swo­je ser­ce , ca­la siebie... Doszczetnie,. Ty wiesz, ze zaw­sze bede..... I bede.. Ty wiesz...