Po­wiet­rze jest pełne szczegółów, na­wet cisza jest dźwiękiem: im bar­dziej zwra­ca się na nią uwagę, tym bar­dziej wy­daje się skom­pli­kowa­na, złożona z wib­racji, które do­tykają się i znoszą wzajemnie.


po­wiet­rze-jest pełne-szczegółów-na­wet-cisza-jest dźwiękiem-im bar­dziej-zwra­ca ę-na ą-uwagę-tym-bar­dziej-wy­daje ę
olga tokarczukpo­wiet­rzejest pełneszczegółówna­wetciszajest dźwiękiemim bar­dziejzwra­ca sięna niąuwagętymbar­dziejwy­daje sięskom­pli­kowa­nazłożonaz wib­racjiktóredo­tykają sięi znosząwzajemniepo­wiet­rze jest pełnejest pełne szczegółówna­wet ciszacisza jest dźwiękiemim bar­dziej zwra­ca sięzwra­ca się na niąna nią uwagętym bar­dziejbar­dziej wy­daje sięwy­daje się skom­pli­kowa­nazłożona z wib­racjiktóre do­tykają siędo­tykają się i znosząi znoszą wzajemniepo­wiet­rze jest pełne szczegółówna­wet cisza jest dźwiękiemim bar­dziej zwra­ca się na niązwra­ca się na nią uwagętym bar­dziej wy­daje siębar­dziej wy­daje się skom­pli­kowa­naktóre do­tykają się i znosządo­tykają się i znoszą wzajemnie

Im bar­dziej Wszechświat wy­daje się zro­zumiały, tym bar­dziej spra­wia wrażenie bezcelowego.Czym bar­dziej ory­ginal­ne od­kry­cie, tym bar­dziej oczy­wis­te wy­daje się po ja­kimś czasie.Sądzę, że na­wet nie widzieli, jak się wy­niszczam. Im bar­dziej ich pro­woko­wałam, im głośniej wzy­wałam po­mocy, tym bar­dziej na­bierałam prze­kona­nia, że otocze­nie wyk­reśliło mnie ze swe­go po­la widzenia.Im bar­dziej chce, tym bar­dziej mi nie wychodzi... Co­raz bar­dziej to wszys­tko niszczę, niż scalam...Im bar­dziej pot­rze­buję ko­biety, tym bar­dziej jes­teś tyl­ko mgłą przed moimi oczami...Im myśl jest głębsza, tym bar­dziej wy­daje się dziecinna.