Pożądanie silnej wiary nie jest dowodem silnej wiary, raczej jej przeciwieństwem. Kto ją posiada, ten może pozwolić sobie na piękny zbytek sceptycyzmu: gdyż jest dość pewny, dość mocny, dostatecznie do niej przywiązany.


pożądanie-silnej-wiary-nie-jest-dowodem-silnej-wiary-raczej-jej-przeciwieństwem-kto-ją-posiada-ten-może-pozwolić-sobie-na-piękny-zbytek
friedrich nietzschepożądaniesilnejwiaryniejestdowodemwiaryraczejjejprzeciwieństwemktoposiadatenmożepozwolićsobienapięknyzbyteksceptycyzmugdyżdośćpewnymocnydostateczniedoniejprzywiązanypożądanie silnejsilnej wiarywiary nienie jestjest dowodemdowodem silnejsilnej wiaryraczej jejjej przeciwieństwemkto jąją posiadaten możemoże pozwolićpozwolić sobiesobie nana pięknypiękny zbytekzbytek sceptycyzmugdyż jestjest dośćdość pewnydość mocnydostatecznie dodo niejniej przywiązanypożądanie silnej wiarysilnej wiary niewiary nie jestnie jest dowodemjest dowodem silnejdowodem silnej wiaryraczej jej przeciwieństwemkto ją posiadaten może pozwolićmoże pozwolić sobiepozwolić sobie nasobie na pięknyna piękny zbytekpiękny zbytek sceptycyzmugdyż jest dośćjest dość pewnydostatecznie do niejdo niej przywiązany

Kto kochając nie szuka miłości dla własnych celów, kto jest najbardziej sobą wtedy, gdy jest najgłębiej drugim, czyjej duszy nie skaziła żadna sztuczność i wymuszoność, kto jest dość silny i dość pierwotny, aby oddać się całym sobą; kto na drodze swego życia spotkał takiego człowieka - ten żył naprawdę.Prawdziwy mężczyzna nie może sobie pozwolić na załamanie nerwowe - już raczej doczeka się zawału serca. Kobieta może czasem poczuć się wykończona, nie musi demonstrować swej siły, wolno jej popadać w kryzysy i depresje. Jej wolno przyznać się, że nie daje sobie rady, wolno poszukać pomocy u terapeuty lub w grupie podobnych jej ludzi.Kto się cieszy szacunkiem, ten może sobie pozwolić na wielkoduszność.Miłość jest aktem wiary i kto ma mało wiary, ma mało miłości.Miłość jest jak słońce. Kto je posiada, temu może wiele brakować. Komu brakuje miłości, ten nic nie posiada.Wiel­ki naród, jak już było gdzie in­dziej po­wie­dziane, mu­si no­sić wy­soko sztan­dar swej wiary. Mu­si go no­sić tym wyżej w chwi­lach, w których władze je­go państwa nie noszą go dość wy­soko, i mu­si go dzierżyć tym moc­niej, im wy­raźniej­sze są dążności do wytrące­nia mu go z ręki.