[Pochleb­stwa], nęcący wy­bieg, zwyk­le dający ob­fit­szy plon niż co­kol­wiek in­ne­go, na­wet jeśli gle­ba jest jałowa, a siew­ca niez­byt wprawiony.


pochleb­stwa-nęcący-wy­bieg-zwyk­-dający-ob­fit­szy-plon-ż-co­kol­wiek-in­ne­go-na­wet-śli-gle­ba-jest jałowa-a siew­ca-niez­byt
s » josé saramago » historia oblężenia lizbonypochleb­stwanęcącywy­biegzwyk­ledającyob­fit­szyplonniżco­kol­wiekin­ne­gona­wetjeśligle­bajest jałowaa siew­caniez­bytwprawionynęcący wy­biegzwyk­le dającydający ob­fit­szyob­fit­szy plonplon niżniż co­kol­wiekco­kol­wiek in­ne­gona­wet jeślijeśli gle­bagle­ba jest jałowaa siew­ca niez­bytniez­byt wprawionyzwyk­le dający ob­fit­szydający ob­fit­szy plonob­fit­szy plon niżplon niż co­kol­wiekniż co­kol­wiek in­ne­gona­wet jeśli gle­bajeśli gle­ba jest jałowaa siew­ca niez­byt wprawiony

Nie pot­ra­fiłem nig­dy po­wie­dzieć kłam­stwa, w które by kto­kol­wiek wątpił, ani praw­dy, w którą by kto­kol­wiek uwierzył.Spot­ka­nie ko­goś, ko­go po­kocha się z wza­jem­nością, jest wspa­niałym uczu­ciem. Ale spot­ka­nie brat­niej duszy jest uczu­ciem chy­ba jeszcze wspa­nial­szym. Brat­nia dusza to ktoś, kto ro­zumie cię le­piej niż kto­kol­wiek in­ny, kocha cię bar­dziej niż kto­kol­wiek in­ny, będzie przy to­bie zaw­sze, bez względu na wszys­tko. Po­dob­no nic nie trwa wie­cznie, ale ja moc­no wierzę w to, że cza­sami miłość trwa na­wet wte­dy, kiedy ukocha­na oso­ba odejdzie.Jeśli kos­mi­ci od­wiedzą nas kiedy­kol­wiek, myślę, że skut­ki mogą być po­dob­ne, jak w przy­pad­ku od­kry­cia Ame­ryki przez Krzyszto­fa Ko­lum­ba. Jak wiado­mo, wy­darze­nie to oka­zało się niez­byt po­myślne dla rdzen­nych mie­szkańców te­go kon­ty­nen­tu. Wys­tar­czy nam zresztą przyj­rzeć się sa­mym so­bie, aby dojść do wnios­ku, że in­te­ligen­tne życie może w swym roz­wo­ju przyb­rać pos­tać, z jaką wo­leli­byśmy się raczej nie spotkać.Jeśli co­kol­wiek przygnębiało go bar­dziej niż włas­ny cy­nizm, to fakt, że często nie był aż tak cy­niczny jak praw­dzi­wy świat.Współczes­na nauka wie dos­ko­nale, że is­tnieje o wiele więcej wy­miarów niż kla­syczne czte­ry. Naukow­cy twier­dzą, że te do­dat­ko­we zwyk­le nie wpływają na nor­malny świat, gdyż są małe i zwi­nięte w so­bie. Oz­nacza to, że wszechświat za­wiera więcej cudów, niż możemy kiedy­kol­wiek zro­zumieć, al­bo też – co bar­dziej praw­do­podob­ne – naukow­cy wy­myślają to wszys­tko w miarę potrzeby.Pochleb­stwo nie płynie nig­dy z wiel­kiej duszy, jest to właści­wość dusz małych, które umieją się jeszcze pom­niej­szyć, aby le­piej wejść w sferę oso­by, do­koła której wiszą. Pochleb­stwo zaw­sze jest pod­szy­te interesem.