Pod­dałeś się emoc­jom, po­niosła cię złość biała; Nie dziw się więc, mój dro­gi, że te­raz nie masz ciała. fraszka zro­zumiała dla ko­jarzących AlienRacers.


pod­dałeś ę-emoc­jom-po­niosła-ę-złość-biała-nie-dziw ę-więc-mój-dro­gi-że te­raz-nie masz-ciała-fraszka-zro­zumiała-dla
sirnobodypod­dałeś sięemoc­jompo­niosłacięzłośćbiałaniedziw sięwięcmójdro­giże te­raznie maszciałafraszkazro­zumiaładlako­jarzącychalienracerspod­dałeś się emoc­jompo­niosła cięcię złośćzłość białanie dziw siędziw się więcmój dro­giże te­raz nie masznie masz ciałafraszka zro­zumiałazro­zumiała dladla ko­jarzącychko­jarzących alienracerspo­niosła cię złośćcię złość białanie dziw się więcże te­raz nie masz ciałafraszka zro­zumiała dlazro­zumiała dla ko­jarzącychdla ko­jarzących alienracers

Fraszka? Słow­na igraszka. Pi­sali ją wiel­cy poeci, a te­raz ja mam ją sklecić. Doścignąć mam kun­szt mis­trza Jana, bo fraszka na jut­ro zadana! Zli­tuj się, nauczycielu! Ja nie mam ta­lentów wielu i dla mnie słowem zabawa to nie jest fraszka. To dramat! Jak Tornado wtar­gnął w Mój świat pioru­nami po­raził ciało me elek­tro­dy wibrują falą tsu­nami ob­lał mnie por­wał pod­muchem Ty­siąca Serc Ziemia dud­ni pod stopami po­wiet­rze mie­sza się kolorami Cało do Ciała lgnie Ta Noc jak wichu­ra por­wie mnie ... 20.06.2015 Malusia_035 Up­rzej­mie Proszę dro­gich NKo­wiczów jak już ko­piuje­cie mo­je wier­sze to po­dawaj­cie pod nim auto­ra .Dziękuję za uwagę I poz­dra­wiam Ciep­lutko :) FRASZKA NA WEGETARIANKĘ We­geta­riańską lu­biła dietę zag­ry­zać co dzień tłus­tym kotletem. FRASZKA NA BIAŁĄ DAMĘ LODÓWKOWĄ Tak jest nieśmiała w swym apetycie... z lodówki nocą wyżera skrycie. FRASZKA NA POSŁA, CO MU DIETA W TYŁEK WROSŁA Bo tak już by­wa w sej­mo­wym świecie, że rzad­ko chud­nie, ten co na diecie.fraszka na Gdy się pod­da­wała, zro­zumiała jak wiel­ki błąd po­pełniła od­dając mu swo­je ser­ce .Dro­ga pięła się pod górę i opa­dała w dół. Wspi­na się lub opa­da za­leżnie od kierun­ku, w ja­kim się idzie. Dla ko­goś, kto idzie w tę stronę, dro­ga bieg­nie pod górę, dla te­go, co wra­ca - w dół.