Podróżuje­my więcej niż kiedy­kol­wiek, ale choćbyśmy poświęci­li de­gus­tacji całe życie, skosztu­jemy za­led­wie ok­ruchów de­lic­ji roz­sy­panych po Bożym stole.


podróżuje­my-więcej-ż-kiedy­kol­wiek-ale-choćbyśmy-poświę­li-de­gus­tacji-całe-życie-skosztu­jemy-za­led­wie-ok­ruchów
paul samuel leon johnsonpodróżuje­mywięcejniżkiedy­kol­wiekalechoćbyśmypoświęci­lide­gus­tacjicałeżycieskosztu­jemyza­led­wieok­ruchówde­lic­jiroz­sy­panychpo bożymstolepodróżuje­my więcejwięcej niżniż kiedy­kol­wiekale choćbyśmychoćbyśmy poświęci­lipoświęci­li de­gus­tacjide­gus­tacji całecałe życieskosztu­jemy za­led­wieza­led­wie ok­ruchówok­ruchów de­lic­jide­lic­ji roz­sy­panychroz­sy­panych po bożympo bożym stolepodróżuje­my więcej niżwięcej niż kiedy­kol­wiekale choćbyśmy poświęci­lichoćbyśmy poświęci­li de­gus­tacjipoświęci­li de­gus­tacji całede­gus­tacji całe życieskosztu­jemy za­led­wie ok­ruchówza­led­wie ok­ruchów de­lic­jiok­ruchów de­lic­ji roz­sy­panychde­lic­ji roz­sy­panych po bożymroz­sy­panych po bożym stole

Współczes­na nauka wie dos­ko­nale, że is­tnieje o wiele więcej wy­miarów niż kla­syczne czte­ry. Naukow­cy twier­dzą, że te do­dat­ko­we zwyk­le nie wpływają na nor­malny świat, gdyż są małe i zwi­nięte w so­bie. Oz­nacza to, że wszechświat za­wiera więcej cudów, niż możemy kiedy­kol­wiek zro­zumieć, al­bo też – co bar­dziej praw­do­podob­ne – naukow­cy wy­myślają to wszys­tko w miarę potrzeby.Wy­raźniej niż kiedy­kol­wiek ludzkość stoi dziś na roz­drożu. Jed­na dro­ga pro­wadzi w roz­pacz i skrajną bez­nadziej­ność, dru­ga w to­tal­ne unicestwienie.Spot­ka­nie ko­goś, ko­go po­kocha się z wza­jem­nością, jest wspa­niałym uczu­ciem. Ale spot­ka­nie brat­niej duszy jest uczu­ciem chy­ba jeszcze wspa­nial­szym. Brat­nia dusza to ktoś, kto ro­zumie cię le­piej niż kto­kol­wiek in­ny, kocha cię bar­dziej niż kto­kol­wiek in­ny, będzie przy to­bie zaw­sze, bez względu na wszys­tko. Po­dob­no nic nie trwa wie­cznie, ale ja moc­no wierzę w to, że cza­sami miłość trwa na­wet wte­dy, kiedy ukocha­na oso­ba odejdzie.Nie pot­ra­fiłem nig­dy po­wie­dzieć kłam­stwa, w które by kto­kol­wiek wątpił, ani praw­dy, w którą by kto­kol­wiek uwierzył.Cho­ciaż nie wiem, czy nie chra­piesz w no­cy, czy opuszczasz klapę w toale­cie, czy Two­je li­nie w którymś mo­men­cie łączą się z moimi na pa­pilar­nej autos­tradzie i czy kiedy­kol­wiek po­każesz mi pal­cem wieżę Eif­fla, to chcę Cię mieć przy so­bie przez całą wieczność. Wy­bacz mi, jeśli kiedy­kol­wiek zmienię zda­nie i stwier­dzę, że i wie­czność z Tobą to za mało.Czy możemy so­bie pos­ta­nowić, że będziemy sięgać po naj­ważniej­sze ze wszys­tkich spi­sanych orędzi, po Słowo Boże, Bib­lię Świętą, że będziemy ją poz­na­wać i sta­rać się do niej sto­sować? Na jej kar­tach znaj­du­jemy roz­wiąza­nie wszys­tkich prob­lemów, ja­kie kiedy­kol­wiek tra­piły człowieka.