Poez­ja do­tyku płynie spod je­go palców gdy ciało mo­je drżeniem odpowiada... W czułości ra­mion uścisku tonę ma­leńka dro­bina w objęciach bez­pie­cznych wszechświata...


poez­ja-do­tyku-płynie-spod-­go-palców-gdy-ciało-mo­-drżeniem-odpowiada-w-czułoś-ra­mion-uścisku-ę-­ńka-dro­bina-w objęciach
uśmiechnięta anielicapoez­jado­tykupłyniespodje­gopalcówgdyciałomo­jedrżeniemodpowiadaczułościra­mionuściskutonęma­leńkadro­binaw objęciachbez­pie­cznychwszechświatapoez­ja do­tykudo­tyku płyniepłynie spodspod je­goje­go palcówpalców gdygdy ciałociało mo­jemo­je drżeniemdrżeniem odpowiadaodpowiada ww czułościczułości ra­mionra­mion uściskuuścisku tonętonę ma­leńkama­leńka dro­binadro­bina w objęciachw objęciach bez­pie­cznychbez­pie­cznych wszechświatapoez­ja do­tyku płyniedo­tyku płynie spodpłynie spod je­gospod je­go palcówje­go palców gdypalców gdy ciałogdy ciało mo­jeciało mo­je drżeniemmo­je drżeniem odpowiadadrżeniem odpowiada wodpowiada w czułościw czułości ra­mionczułości ra­mion uściskura­mion uścisku tonęuścisku tonę ma­leńkatonę ma­leńka dro­binama­leńka dro­bina w objęciachdro­bina w objęciach bez­pie­cznychw objęciach bez­pie­cznych wszechświata

ta­kiej czułości mi trze­ba co kwit­nie w dłoniach bez przer­wy na jesień czułości której og­nisko roz­pa­lają us­ta twoje na moich wzgórkach tkliwych do­tyku co wzbiera mi falą i ra­mion rozłożystych gdzie sko­na tęskno­ta moja Spoj­rze­nie ... żar uwiel­bienia płomieniem og­rza­ny .... sple­ciony tęsknotą za do­tykiem ciała.. bez­bron­ny , płonący ... Prag­nieniem skąpa­ny drżących ra­mion Myśl sza­lona - Niech spłonę... w słod­kich us­tach kuszących Za­nurzo­ny Na­syco­ny ... Tobą wy­pełniony W objęciach melodii Tańcu uścis­ku ... Do­tyku ciepłej dłoni , między uda­mi ... I tyl­ko za­pach wa­nilii w oddechu.... Pachniesz mig­dałami ..  Ra­miona Two­je - krańce wszechświata w których bez­pie­czna jestem dniem i nocą... Uśmiech - lek który działa natychmiast od­ga­nia smu­tek oraz zły nastrój... Do­tyk palców - wy­cisza nerwy skołatane zmiękcza ser­ce i od­radza duszę... Pocałunek - obiet­ni­ca raju budząca ogromne pożądanie... -Nie od­chodź dziś na dworze mróz zos­tań, zjemy ra­zem śniadanie jut­ro rano...naj­bar­dziej lu­bię gdy ciemną nocą przychodzisz do mnie niczym tajemnica gdy w czułych objęciach uk­ry­ta za­sypiam i chwy­tam kur­czo­wo i trzy­mam się życia w tej cud­nej roz­koszy w twych oczu pieszczocie ma­leńka tak leżę pod tar­czą księżyca Niczym... wiosen­ny ze­firek mus­kasz mo­je ob­nażone ciało de­likat­nie łas­kocząc... nawet dłonie wpla­tasz we włosy pie­szcząc po­dob­nie jak On kiedy po­budzo­ny je­sienią uno­si liście zap­raszając do tańca... w rytm me­lodii Twoich ra­mion kołyszę się jak one to unosząc to opa­dając i... tańczę gdy Ty wichurą jes­teś we mnie. Gdy... kochasz. Cieka­wa jes­tem bo tek­st ten jest tyl­ko ja­ko przykład... pozdrawiam:) `Gdy brak mi czułości i twoich słod­kich po­całunków cho­wam się pod pie­rzyną bezradności.