Pogardza się mężczyzną zazdrosnym o swą żonę, ponieważ jest to dowodem, że ma złe mniemanie o sobie lub niej.


pogardza-ę-mężczyzną-zazdrosnym-o-swą-żonę-ponieważ-jest-to-dowodem-że-złe-mniemanie-o-sobie-lub-niej
kartezjuszpogardzasięmężczyznązazdrosnymswążonęponieważjesttodowodemżezłemniemaniesobielubniejpogardza sięsię mężczyznąmężczyzną zazdrosnymzazdrosnym oo swąswą żonęponieważ jestma złezłe mniemaniemniemanie oo sobiesobie lublub niejpogardza się mężczyznąsię mężczyzną zazdrosnymmężczyzną zazdrosnym ozazdrosnym o swąo swą żonęjest to dowodemże ma złema złe mniemaniezłe mniemanie omniemanie o sobieo sobie lubsobie lub niejpogardza się mężczyzną zazdrosnymsię mężczyzną zazdrosnym omężczyzną zazdrosnym o swązazdrosnym o swą żonęponieważ jest to dowodemże ma złe mniemaniema złe mniemanie ozłe mniemanie o sobiemniemanie o sobie lubo sobie lub niejpogardza się mężczyzną zazdrosnym osię mężczyzną zazdrosnym o swąmężczyzną zazdrosnym o swą żonęże ma złe mniemanie oma złe mniemanie o sobiezłe mniemanie o sobie lubmniemanie o sobie lub niej

Pogardza się mężczyzną zazdrosnym o swą żonę, ponieważ jest to dowodem, że ma złe mniemanie o sobie lub o niej.Kobieta wychodzi ponownie za mąż dlatego, że nienawidziła swego pierwszego męża. Mężczyzna żeni się ponownie dlatego, że uwielbiał swą pierwszą żonę.Kobiety brzydzą się zazdrosnym mężczyzną, którego nie kochają, ale gniewają się bardzo, gdy mężczyzna, którego kochają, nie jest zazdrosny.Wszyscy sobie zazdrościm, a to jest największym dowodem, iż nie mamy sobie czego zazdrościć.Kobieta lubi, gdy mężczyzna jest smutny, gdyż smutek jest dowodem, że ma się serce.Miłość w swej najpełniejszej rzeczywistości możliwa jest jedynie w ramach płciowości: tylko jako mężczyzna i kobieta mogą ludzie najrzeczywiściej się miłować. Natomiast wszelka inna miłość jest jej odgałęzieniem, wypływem, odbiciem, albo też jej sztucznym naśladownictwem. Błędną jest rzeczą uznawanie tej miłości (to jest miłości seksualnej) za jedyne w ogóle objawienie miłości i mniemanie jakoby obok niej istniały inne - może nawet wyższe objawienia miłości.