Pol­ly westchnęła. - Wszys­tkie jes­teśmy ko­bieta­mi, ma­jorze. Praw­dzi­wymi ko­bieta­mi. Nie tyl­ko przeb­ra­nymi za ko­biety. I w tej chwi­li wolę nie wkładać spod­ni, bo byłabym ko­bietą przeb­raną za mężczyznę przeb­ra­nego za ko­bietę przeb­raną za mężczyznę, i wte­dy tak by mi się wszys­tko po­mie­szało, że nie wie­działabym na­wet, jak przeklinać. A w tej chwi­li mam ochotę przek­li­nać, sir, i to bardzo.


pol­ly-westchnęła-wszys­tkie-jes­teśmy-ko­bieta­mi-­jorze-praw­dzi­wymi ko­bieta­mi-nie tyl­ko-przeb­ra­nymi-za ko­biety
terry pratchettpol­lywestchnęławszys­tkiejes­teśmyko­bieta­mima­jorzepraw­dzi­wymi ko­bieta­minie tyl­koprzeb­ra­nymiza ko­bietyi w tej chwi­liwolęnie wkładaćspod­nibo byłabymko­bietąprzeb­ranąza mężczyznęprzeb­ra­negoza ko­bietęza mężczyznęi wte­dytakby mi sięwszys­tkopo­mie­szałoże nie wie­działabymna­wetjak przeklinaćw tej chwi­limamochotęprzek­li­naćsiri to bardzopol­ly westchnęławszys­tkiewszys­tkie jes­teśmyjes­teśmy ko­bieta­minie tyl­ko przeb­ra­nymiprzeb­ra­nymi za ko­bietyi w tej chwi­li wolęwolę nie wkładaćnie wkładać spod­nibo byłabym ko­bietąko­bietą przeb­ranąprzeb­raną za mężczyznęza mężczyznę przeb­ra­negoprzeb­ra­nego za ko­bietęza ko­bietę przeb­ranąprzeb­raną za mężczyznęi wte­dy taktak by mi sięby mi się wszys­tkowszys­tko po­mie­szałoże nie wie­działabym na­wetw tej chwi­li mammam ochotęochotę przek­li­naćwszys­tkie jes­teśmywszys­tkie jes­teśmy ko­bieta­minie tyl­ko przeb­ra­nymi za ko­bietyi w tej chwi­li wolę nie wkładaćwolę nie wkładać spod­nibo byłabym ko­bietą przeb­ranąko­bietą przeb­raną za mężczyznęprzeb­raną za mężczyznę przeb­ra­negoza mężczyznę przeb­ra­nego za ko­bietęprzeb­ra­nego za ko­bietę przeb­ranąza ko­bietę przeb­raną za mężczyznęi wte­dy tak by mi siętak by mi się wszys­tkoby mi się wszys­tko po­mie­szałoa w tej chwi­li mamw tej chwi­li mam ochotęmam ochotę przek­li­nać

Ko­bietą jes­tem i nic co ko­biece nie jest mi ob­ce. Ja­ko ko­bieta zmienną jes­tem i w każdej chwi­li mogę się stać kim tyl­ko zechce.Przy­jacielu mój, nie jes­tem tym na ko­go wyglądam. To co wi­dać jest tyl­ko przeb­ra­niem - mis­ternie ut­kaną szatą chro­niącą mnie przed twoimi py­taniami, a ciebie od mo­jej nieuwagi.ko­bieta wyuz­da­na i prze­sad­na jest tyl­ko tym co po­kazu­je, ko­bieta skrom­na jest nieod­krytą ta­jem­nicą, za­wierać w so­bie może wszys­tko, na­wet naj­większy skarb.Ko­bieta, która przes­ta­je być ko­bietą, prze­mienia się w pas­kudne­go mężczyznę.Skup się na tym jak wy­dychasz powietrze... Czu­jesz jak ula­tują smut­ki, chwi­la zat­rzy­mania, chwi­la za­myśle­nia, to tyl­ko chwi­la, lecz skup się na niej a sta­nie się dłuższa Wy­dychając po­wiet­rze po­wiedz wszys­tko co Cię bo­li, wy­puść to z siebie, ja tak dzi­siaj zrobiłam. Jes­tem o je­den od­dech szczęśliw­sza.. :) Jeśli przyszłoby wy­bierać nam między mężczyzną, który da­je niez­bi­te do­wody praw­dy, a ko­bietą, która zap­rzecza z uśmie­chem lub po­całun­kiem, jes­teśmy zaw­sze skłon­ni wie­rzyć ko­biecie, za kłamcę zaś uważać mężczyznę.