Porządek trze­ba ro­bić, nieporządek ro­bi się sam.


porządek-trze­ba-ro­bić-nieporządek-ro­bi ę-sam
tadeusz kotarbińskiporządektrze­baro­bićnieporządekro­bi sięsamporządek trze­batrze­ba ro­bićnieporządek ro­bi sięro­bi się samporządek trze­ba ro­bićnieporządek ro­bi się sam

Porządek trzeba robić, nieporządek robi się sam.Cza­sem żeby zro­bić porządek, trze­ba naj­pierw zro­bić bałagan.Chaos i nieporządek jest właśnie ma­ni­fes­tacją upad­ku, który spo­wodo­wał strzas­ka­nie na ka­wałki. Gdy­by się połączyć- to tak jak­by o kant du­py roz­bić to, co było.Umiera się w kręgu zna­jomych twarzy. Trze­ba go przek­roczyć, trze­ba go roz­bić i opuścić. Ale po je­go opuszcze­niu przes­ta­je się istnieć.Trze­ba kłamać, by ro­bić to, na co się ma ochotę.Małżeństwo to porządek. Romans - to nieład. Porządek kieruje nas ku górze, w bezładzie tracimy nasze najlepsze siły nic w zamian nie zyskując.