Potrzeba aprobaty otoczenia jest chyba najgłębiej zakorzenionym instynktem człowieka cywilizowanego.


potrzeba-aprobaty-otoczenia-jest-chyba-najgłębiej-zakorzenionym-instynktem-człowieka-cywilizowanego
william somerset maughampotrzebaaprobatyotoczeniajestchybanajgłębiejzakorzenionyminstynktemczłowiekacywilizowanegopotrzeba aprobatyaprobaty otoczeniaotoczenia jestjest chybachyba najgłębiejnajgłębiej zakorzenionymzakorzenionym instynkteminstynktem człowiekaczłowieka cywilizowanegopotrzeba aprobaty otoczeniaaprobaty otoczenia jestotoczenia jest chybajest chyba najgłębiejchyba najgłębiej zakorzenionymnajgłębiej zakorzenionym instynktemzakorzenionym instynktem człowiekainstynktem człowieka cywilizowanegopotrzeba aprobaty otoczenia jestaprobaty otoczenia jest chybaotoczenia jest chyba najgłębiejjest chyba najgłębiej zakorzenionymchyba najgłębiej zakorzenionym instynktemnajgłębiej zakorzenionym instynktem człowiekazakorzenionym instynktem człowieka cywilizowanegopotrzeba aprobaty otoczenia jest chybaaprobaty otoczenia jest chyba najgłębiejotoczenia jest chyba najgłębiej zakorzenionymjest chyba najgłębiej zakorzenionym instynktemchyba najgłębiej zakorzenionym instynktem człowiekanajgłębiej zakorzenionym instynktem człowieka cywilizowanego

Nie ma miłości; jest cielesna potrzeba obcowania i duchowa potrzeba towarzyszki życia.Charakter człowieka ujawnia się najwyraźniej i nąjczyściej, kiedy człowiek zostanie odsunięty od swego codziennego otoczenia i postawiony przed czymś nowym.Miłość niewiasty jest częstokroć potrzebą jej zmysłów; przyjaźń zaś jest zawsze potrzebą jej serca i duszy.Małżeństwo jest instytucją przyprawiającą człowieka o mdłości, chyba, że obie strony mają dość szmalu, aby trzymać się od siebie z daleka.Niewinność jest instynktem moralnym.Kto kochając nie szuka miłości dla własnych celów, kto jest najbardziej sobą wtedy, gdy jest najgłębiej drugim, czyjej duszy nie skaziła żadna sztuczność i wymuszoność, kto jest dość silny i dość pierwotny, aby oddać się całym sobą; kto na drodze swego życia spotkał takiego człowieka - ten żył naprawdę.